Dziennik Gazeta Prawana logo

ISW: Inicjatywa jest po stronie Ukrainy, Rosja w rozpaczliwej sytuacji

11 listopada 2022, 09:02
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Ukraiński żołnierz z dronem
<p>Ukraiński żołnierz z dronem</p>/PAP
Ukraińskie wojska efektywnie przesuwają się i wyzwalają miejscowości wokół Chersonia; inicjatywa jest po stronie Ukrainy, a Chersoń nie będzie ostatnim zwycięstwem – ocenia amerykański Instytut Badań nad Wojną (ISW) w najnowszym raporcie.

"Wojska ukraińskie w obwodzie chersońskim według stanu na 10 listopada stabilnie idą do przodu, podczas gdy siły rosyjskie wycofują się na wschodni (lewy) brzeg Dniepru" – pisze ISW. Powołując się na informacje ukraińskich władz wojskowych oraz geolokalizację (niepotwierdzonych oficjalnie – PAP) materiałów w sieciach społecznościowych, analitycy ośrodka potwierdzają wyzwolenie szeregu miejscowości na północny zachód, zachód i północny wschód od Chersonia. Na niektórych odcinkach siły ukraińskie przesunęły się o 7 km.

Odwrót wojsk rosyjskich

Odwrót wojsk rosyjskich na razie wygląda na w miarę zorganizowany – zaznaczono. Trwające od sierpnia ostrzały rosyjskich linii logistycznych na prawym brzegu Dniepru skutecznie je osłabiły, zmuszając Rosjan do wycofania się. Oznacza to, że tereny do rzeki Dniepr zostaną wyzwolone w najbliższych dniach lub tygodniach – prognozuje ISW.

"Odwrót sił rosyjskich wymaga czasu, a walki w obwodzie będą trwać w miarę jak wojska ukraińskie będą się przesuwać i napotykać przygotowane wcześniej rosyjskie linie obrony, zwłaszcza wokół Chersonia" – zaznacza ISW.

Inicjatywa po stronie Ukrainy

Inicjatywa jest po stronie Ukrainy, oceniają amerykańscy analitycy, a jej wojska działają skutecznie w kierunku dużego zwycięstwa w Chersonie. "Ukraińskie zwycięstwo nadchodzi i nie będzie ostatnie" – pisze ISW, zaznaczając, że walki będą kontynuowane w obwodzie donieckim i na północy obwodu ługańskiego.

Według analityków z USA to Rosji zależy na pauzie operacyjnej. "Zawieszenie broni pozwoliłoby Kremlowi na zrobienie przerwy, której rozpaczliwie potrzebuje, by odbudować swoje siły" – czytamy. W Rosji trwa jesienna planowa kampania poborowa, w ramach której przeszkolonych ma być 120 tys. poborowych, którzy na front mieliby trafić wiosną.

"Siły ukraińskie najpewniej zamierzają wyzwolić jak najwięcej okupowanych terytoriów, zanim te rosyjskie posiłki trafią na front" – wnioskuje ISW.

Zima silniej uderzy w Rosjan

"Zawieszenie broni na okres zimy tylko pomogłoby Rosjanom, którzy wykorzystaliby przerwę, by wzmocnić swoją osłabioną obronę i kontynuować ludobójczą kampanię, mającą na celu zlikwidowanie ukraińskiej tożsamości na okupowanych terenach Ukrainy" – zaznacza ISW.

Think tank ocenia, że zimą nie dojdzie do wstrzymania czy spowolnienia walk, choć takie prognozy pojawiają się na Zachodzie.

"Zimowa pogoda silniej uderzy w źle wyposażonych Rosjan, ale dobrze przygotowane wojska ukraińskie raczej nie zatrzymają swojej kontrofensywy z powodu zimy i mogą wykorzystać zamarznięty teren, by posuwać się do przodu skuteczniej niż w czasie jesiennych miesięcy, gdy ziemia jest rozmokła" – pisze ISW.

Ośrodek ocenia, że jeśli w zimie dojdzie do wstrzymania walk, to będzie to wynikać z wyzwań logistycznych i osiągnięcia kulminacji kampanii na kilku odcinkach po obu stronach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj