Poprzedni oficjalny bilans mówił o sześciu zabitych i 53 rannych.
Na krótko przed wystąpieniem Oktaya na temat wybuchu wypowiedział się prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan.
"Sprawcy ataku zostaną ukarani"
– powiedział. – zadeklarował na konferencji prasowej, dodając, że według wstępnych informacji „kobieta odegrała rolę” w zdarzeniu.
– mówił Erdogan.
Na materiale wideo, który zdobyła agencja Reutera, widać moment wybuchu, który nastąpił o godz. 16.13 (14:13 w Polsce), ludzi odrzucanych w powietrze siłą eksplozji, a następnie kilka osób leżących na ziemi, podczas gdy inne uciekają z miejsca zdarzenia. Na nagraniu widać też ludzi niosących pomoc ofiarom, a później śledczych w białych strojach zbierających materiały z miejsca eksplozji.
Karetki przyjeżdżające na miejsce wybuchu parkowały m.in. w alei Istiklal, którą policja szybko odgrodziła. Jak zwykle w weekend ulica ta była zatłoczona, przebywali tam kupujący, turyści i całe rodziny. Turecki Czerwony Półksiężyc powiedział, że w pobliskich szpitalach trwa akcja oddawania krwi na rzecz ofiar.
– powiedział Reuterowi naoczny świadek, Mehmet Akus, pracownik restauracji na Istiklal.
Potępienie niedzielnego ataku i kondolencje dla rodzin ofiar napływają z wielu krajów, m.in. z Grecji, Egiptu, Ukrainy, Azerbejdżanu i Pakistanu oraz od przewodniczącego Rady Europejskiej Charles'a Michela.
W grudniu 2016 roku w Stambule doszło do podwójnego zamachu bombowego przed stadionem piłkarskim; zginęło wówczas 38 osób, a 155 zostało rannych. Do ataku przyznali się bojownicy separatystycznej Partii Pracujących Kurdystanu (PKK) - przypomniał Reuters.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.