Dziennik Gazeta Prawana logo

Trzymetrowy pyton ukąsił pięciolatka i wciągnął go do basenu. Na pomoc ruszyli dziadek i ojciec

25 listopada 2022, 13:39
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pyton królewski
shutterstock
Trzymetrowy pyton ukąsił pięciolatka i wciągnął go do basenu. Chłopiec przeżył, a jedyną pamiątką ze zdarzenia jest drobna rana na jego kostce. W udzielonym w piątek wywiadzie dla lokalnego radia 3AW ojciec dziecka stwierdził, że "tak to już jest w Australii".

Pięcioletni Beau bawił się na podwórku swojego domu w nadmorskim miasteczku Byron Bay w stanie Nowa Południowa Walia, kiedy pyton niespodziewanie wynurzył się z krzaków.  - skomentował ojciec chłopca.

"Nie jestem drobnym gościem, uwolniłem go"

76-letni dziadek dziecka wskoczył do basenu i wyciągnął Beau, który był nadal trzymany przez węża. Następnie ojciec pomógł wyrwać chłopca z uścisku pytona.  - przekazał ojciec Beau.

W Australii żyje około 15 gatunków pytonów, czasem zjawiają się na podmiejskich podwórkach. Te wielkie węże nie są jadowite, ale mały Beau został opatrzony, aby uniknąć możliwej infekcji rany.- przekazał ojciec, komentując reakcję pięciolatka na atak pytona.

Po incydencie rodzina wypuściła węża z powrotem tam, skąd wyszedł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj