Dziennik Gazeta Prawana logo

Gorzkie wnioski niemieckiego tygodnika. "Nie należy oczekiwać, że Zełenski wręczy Scholzowi taki medal"

22 grudnia 2022, 09:34
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Olaf Scholz
<p>Olaf Scholz</p>/Shutterstock
"Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski pojechał do USA, by podziękować za wsparcie i poprosić o dalszą pomoc. USA to kraj, który najbardziej wspiera Ukrainę, znacznie bardziej niż Niemcy. Trudno oczekiwać, że Zełenski wkrótce wręczy kanclerzowi Niemiec Olafowi Scholzowi medal od ukraińskiego żołnierza, jak zrobił to w środę w przypadku Joe Bidena" - komentują w czwartek niemieckie media.

Zełenski został przyjęty przez Bidena w Białym Domu - zauważa portal tygodnika "Spiegel". Dodaje, że wizyta ukraińskiego prezydenta w Waszyngtonie była

Wyjazd do stolicy USA jest pierwszą podróżą zagraniczną Zełenskiego od czasu ataku Rosji na jego kraj 24 lutego. - pisze "Spiegel".

Stany Zjednoczone zdecydowanie najbardziej wspierają Ukrainę - dodaje tygodnik. Przypomina, że do tej pory Waszyngton przekazał Ukrainie około 50 miliardów euro, głównie w formie dostaw broni, a kolejne miliardy zostaną przekazane, gdy zgodzi się na to Kongres.- zaznacza gazeta.

- podkreśla "Spiegel".

- ocenia tygodnik.

Z Berlina Berenika Lemańczyk

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj