W komentarzu opublikowanym na łamach portalu Ukraińska Prawda Daniłow pisze w niedzielę, że Putin potrzebuje "ukraińskiego Stalingradu, a przynajmniej powtórzenia na ogromną skalę Debalcewe-2 (w Donbasie, gdzie w 2015 r. siły prorosyjskie i rosyjskie otoczyły broniące się wojska ukraińskie, zadając im ogromne straty i ostatecznie zmuszając do wycofania)".
- napisał Daniłow. – dodał szef RBNiO Ukrainy.
"Zderzy się ze słupem rzeczywistości"
- ocenił Daniłow.
Zaznaczył, że Rosja gromadzi siły i przygotowuje się do nowej ofensywy, szukając słabych punktów Ukrainy na froncie. JednakJak mówił, pierwszą oznaką tego, że Rosja przygotowuje się do ofensywy, jest, zgodnie z jej taktyką, kampania informacyjna. - oświadczył Daniłow.
"pisze Daniłow.
Według Daniłowa władze Rosji nie zrezygnowały ze swojego celu maksimum w wojnie z Ukrainą - zniszczenia tego kraju. - uważa.
Celem maksimum, który obecnie stawia sobie rosyjskie kierownictwo wojskowe, jest przełom na kierunkach operacyjnych na południu, w obwodzie donieckim (poprzez zajęcie go w całości), zdobycie Kijowa, który pozostaje , odcięcie linii zaopatrzenia ukraińskich wojsk.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.