Cleverly odpowiedział w ten sposób na słowa rosyjskiego dyktatora Władimira Putina, który potępił dostarczanie Ukrainie amunicji ze zubożonym uranem przez Londyn i stwierdził, że Wielka Brytania "eskaluje zagrożenie nuklearne".
Wielka Brytania potwierdza
Władze Wielkiej Brytanii potwierdziły w poniedziałek, że dostarczają Ukrainie ten rodzaj amunicji, który może łatwiej przenikać przez czołgi i pancerze ze względu na swoją gęstość i inne właściwości fizyczne - przypomniał Reuters. Nie ma mowy o eskalacji nuklearnej. Jedynym krajem na świecie, który mówi o kwestiach nuklearnych jest Rosja. Nie ma żadnego zagrożenia dla Rosji, chodzi wyłącznie o pomoc Ukrainie, by mogła się bronić - powiedział Cleverly.
Wraz z dostarczeniem Ukrainie szwadronu czołgów Challenger 2, przekażemy (temu krajowi) również amunicję, w szczególności pociski przeciwpancerne zawierające zubożony uran - poinformowała deputowana do Izby Lordów Annabel Goldie w odpowiedzi na pytanie innego przedstawiciela tego gremium Raymonda Jolliffe'a. Ukrainska Prawda przytoczyła zapis rozmowy brytyjskich polityków.
W ocenie Goldie tego rodzaju pociski odznaczają się dużą skutecznością podczas ostrzeliwania celów wroga, zwłaszcza czołgów i pojazdów opancerzonych.
Zubożony uran
"Zubożony uran jest produktem odpadowym procesu wzbogacania uranu, stosowanym m.in. w przemyśle zbrojeniowym. Wykorzystuje się go nie tylko do produkcji pocisków przeciwpancernych, ale także m.in. amerykańskich czołgów M1 Abrams" - czytamy na łamach Ukrainskiej Prawdy.
Władze w Londynie przekażą Ukrainie dwa razy więcej czołgów Challenger 2, niż początkowo obiecały, czyli nie 14, lecz 28 - poinformował 4 marca ambasador Ukrainy w Wielkiej Brytanii Wadym Prystajko. Według dotychczasowych zapowiedzi pierwsze brytyjskie pojazdy mają trafić na wyposażenie ukraińskiej armii jeszcze w marcu.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.