Dziennik Gazeta Prawana logo

"Wprowadzenie do kontrofensywy ukraińskiej"? Zdumiewające słowa o wizycie Zełenskiego w Warszawie

4 kwietnia 2023, 07:58
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wołodymyr Zełenski
Wołodymyr Zełenski/PAP/EPA
"Wizyta w Warszawie to sygnał, że prezydent Wołodymyr Zełenski jest zdeterminowany, że Ukraina chce być w UE i w NATO" - uważa b. ambasador RP w Kijowie Jan Piekło. Według niego, może się też okazać, że wizyta ta będzie wprowadzeniem do kontrofensywy ukraińskiej na okupowanych przez Rosję terenach.

O zaplanowanej na środę wizycie prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego w Polsce poinformował w poniedziałek szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz; prezydent Ukrainy spotka się z prezydentem Andrzejem Dudą, ma również rozmawiać z premierem Mateuszem Morawieckim oraz spotkać się na Zamku Królewskim w Warszawie z Polakami i mieszkającymi w Polsce Ukraińcami.

Sygnał do świata

To rzeczywiście jest wizyta wyjątkowa - powiedział PAP Jan Piekło. Według niego, jest to "sygnał wysłany w świat, że prezydent Zełenski jest zdeterminowany, że Ukraina chce być członkiem Unii Europejskiej, NATO i częścią wspólnej przestrzeni politycznej".

Zdaniem byłego ambasadora RP w Ukrainie, wizyta prezydenta Zełenskiego może być również "wprowadzeniem do kontrofensywy ukraińskiej na terytoriach okupowanych, a może się okazać, że ta wizyta będzie się pokrywała z początkiem tejże kontrofensywy".

Rocznica porażek Putina

Jan Piekło zaznaczył, że data wizyty zbiega się z rocznicą strategicznych porażek Władimira Putina. Pamiętamy rozkaz prezydenta Putina, że do końca marca cały Donbas ma być w rękach rosyjskich. Tak się nie stało. To kolejna porażka po pierwszej przegranej trzydniowej wojnie błyskawicznej, która nie dała w rezultacie zajęcia Kijowa - powiedział b. ambasador.

To jest kluczowy moment w historii wojny w Ukrainie, stąd też duże oczekiwania co do tej wizyty - stwierdził Piekło i dodał, że "być może padną słowa, które mogą być dla niektórych zaskoczeniem".

Spodziewane tematy rozmów

Pytany o spodziewane tematy rozmów prezydentów Dudy i Zełenskiego, były ambasador RP w Ukrainie wskazał, że poza zapowiadanymi dotyczącymi m.in. "członkostwa Ukrainy w UE i NATO", "wsparcia militarnego", "kwestii historycznych", czy "kwestii ukraińskiego zboża", spodziewa się również "publicznego ogłoszenia jakiejś niespodzianki o charakterze politycznym".

Dopytywany z czym taka deklaracja może być związana, Piekło odparł, że "może to dotyczyć kwestii wspólnych przedsięwzięć gospodarczych, w tym również o charakterze militarnym".

Autor: Jan Olendzki

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj