Dziennik Gazeta Prawana logo

"Pauza operacyjna". ISW kreśli scenariusz ukraińskiej kontrofensywy

19 czerwca 2023, 10:30
[aktualizacja 19 czerwca 2023, 10:30]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ukraińscy żołnierze
Ukraińscy żołnierze/Shutterstock
Wojska ukraińskie mogą na pewien czas zrobić przerwę w operacjach kontrofensywnych przeciwko siłom rosyjskim, aby przenalizować swoją taktykę – twierdzi amerykański Instytut Studiów nad Wojną (ISW).

"Siły ukraińskie mogą zrobić pauzę operacyjną w swoich działaniach kontrofensywnych, by przeanalizować taktykę w kontekście przyszłych operacji"  – ocenia ISW w najnowszym raporcie.

"W ciągu najbliższych siedmiu dni nie będziemy widzieć ofensywy"

Analitycy przytaczają wypowiedź szefa estońskiego wywiadu wojskowego pułkownika Margo Grosberga, który oświadczył 16 czerwca, że "w ciągu najbliższych siedmiu dni nie będziemy widzieć ofensywy”. Rosyjska redakcja BBC uściśla, że Grosberg miał na myśli główne ukraińskie kontruderzenie, a obecne działania wojsk ukraińskich ocenił jako mniejsze operacje, mające na celu rozpoznanie rosyjskiej obrony i znalezienie jej słabych punktów.

Z kolei "Wall Street Journal" 17 czerwca relacjonował, że Ukraińcy "prawdopodobnie zrobili przerwę w swoich atakach w ostatnich dniach" w związku z tym, że dowództwo dokonuje analizy zastosowanej taktyki. ISW przytacza swoje wcześniejsze oceny dotyczące "lokalnych kontrataków ukraińskich na południu i wschodzie Ukrainy", które wskazują, że "Ukraina nie zastosowała dotąd większości dostępnych sił i nie rozpoczęła jeszcze głównego wysiłku w ramach kontrofensywy".

Pauza operacyjna

"Pauzy operacyjne to częsta cecha dużych przedsięwzięć ofensywnych i przerwa ta nie oznacza zakończenia ukraińskiej kontrofensywy" – wnioskuje ISW. Ośrodek przytacza również inną publikację "WSJ" po przeprowadzeniu rozmów z rosyjskimi jeńcami wojennymi, którzy dobrowolnie poddali się w trakcie działań w rejonie Wełykiej Nowosiłki w obwodzie donieckim.

Jak pisze ISW, w tym artykule jeńcy, których nazwisk nie podano, mówili o powszechnym strachu w rosyjskich wojskach frontowych w związku z ukraińską kontrofensywą. Wskazali, że rosyjskie dowództwo postrzega poborowych i zwerbowanych więźniów jako "przeznaczonych na stracenie", wysyła rannych z powrotem na front, a także używa "oddziałów zaporowych", które idą za wojskami.

"To wyspecjalizowane oddziały, które grożą strzelaniem do własnych żołnierzy, by zapobiec ich wycofywaniu się lub zmusić ich do ataku" – pisze ISW. Jeńcy powiedzieli, że obawiają się powrotu do Rosji w ramach wymiany w związku z przepisami, które zakazują dobrowolnego pójścia do niewoli.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj