Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak prezydenci Francji udawali zdrowych

27 lipca 2009, 17:57
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Dziś rano prezydent Francji Nicolas Sarkozy w towarzystwie żony opuścił szpital wojskowy Val de Grace w Paryżu, do którego trafił dzień wcześniej po zasłabnięciu w trakcie joggingu. I choć jego niedyspozycja, jak gorąco zapewniał Pałac Elizejski, nie była poważna, prasa nad Sekwaną zauważyła, że zdrowie liderów V Republiki zawsze było pilnie strzeżonym sekretem.

Sarkozy obiecywał wyborcom, że w przeciwieństwie do swoich poprzedników będzie Jednak dopiero przed kilkoma tygodniami Pałac Elizejski podał informację, że wyniki rutynowych badań sercowo-naczyniowych i krwi prezydenta są w normie. Do tego czasu Francuzów uspokajały częste zdjęcia Sarko w trakcie joggingu i informacje o tym, że Julie Imperiali

"To, że Pałac Elizejski od razu poinformował o , to dobry ruch. W końcu już raz go przyłapano na niewywiązywaniu się z obietnicy" - mówi nam Bruno Cautres z paryskiego instytutu badań politycznych CEVIPOF, dodając, że kilka miesięcy po objęciu urzędu wskutek źle leczonej anginy. Zatajoną przez Pałac Elizejski interwencję chirugiczną ujawnili dopiero w styczniu 2008 r. autorzy książki o jego byłej żonie Cecilii, Denis Demonpion i Laurent Leger. "Ale nastąpiło w miejscu publicznym i byli świadkowie wydarzenia. Trudno więc ukryć coś takiego" - dodaje Cautres.

Francuzi mogli jedynie domyślać się, jak bardzo cierpiał Georges Pompidou. W latach 70. prezydent coraz rzadziej pojawiał się publicznie, jego twarz spuchła, a ruchy stały się niepewne. W kuluarach spekulowano, że Pompidou bierze kortyzon, ale nie wiadomo było, co nim leczy. O tym, że , ujawniono, gdy nagle zmarł w czerwcu 1974 r.

Kilka lat później Pałac Elizejski znówu musiał taić chorobę kolejnego gospodarza. "Krótko po objęciu urzędu Francois Mitterand dowiedział się, że ma raka prostaty. A w 1981 r., gdy go wybrano, " mówi Cautres. Mimo krążących plotek dopiero w 1992 r. poinformowano o chorobie prezydenta.

Jacques Chirac również tłumacząc, że jego zdrowie to sprawa prywatna. A gdy w 2005 r. trafił do szpitala nagle z powodu " spowodowanych zaburzeniami naczyniowymi", kancelaria prezydenta wydała krótką wzmiankę dopiero dzień później.

Teraz już nie tylko lekarze, ale też dziennikarze i eksperci są pewni, że powinien ogarnąć swoją hiperaktywność. "Już niedługo zobaczymy "nowego Sarkozy'ego". i ministrów. Zwłaszcza że, jak mówią ludzie z jego kręgu, - przewiduje w rozmowie z nami politolog Claude Fitoussi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj