Jak wskazano w codziennej aktualizacji wywiadowczej, logistyka kolejowa pozostaje kluczowym elementem podtrzymującym rosyjską inwazję - Rosja wykorzystuje sieci kolejowe do transportu amunicji, uzbrojenia, paliwa i personelu na Ukrainę.
Wyjaśniono, że sieć kolejowa na okupowanej części Ukrainy pozostaje w dużej mierze sprawna, ale jest podatna na sporadyczne zakłócenia ze strony ukraińskiej artylerii, pocisków wystrzeliwanych z powietrza i sabotażu. W poprzednich konfliktach zniszczenie transportu kolejowego wymagało skoncentrowanego, długotrwałego i powtarzającego się ataku sił powietrznych i/lub naziemnych.
Dodano, że Rosja prawie na pewno nadal utrzymuje i ulepsza kolejowe linie komunikacyjne na okupowanej części Ukrainy. Poinformowano, że do budowy linii kolejowej do Mariupola Rosja wykorzystuje pracowników cywilnych i cywilny sprzęt, prawdopodobnie kalkulując, że utrudni to branie ich na cel oraz zachowa zasoby wojska do wykonywania pilnych zadań w innych miejscach.
Brytyjskie ministerstwo obrony zwróciło uwagę, że nowa linia znajduje się w hipotetycznym zasięgu ukraińskich systemów precyzyjnego rażenia dalekiego zasięgu.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.