Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosja "ubolewa", że Finlandia rozważa zamknięcie granicy, ale... dowozi na nią migrantów

15 listopada 2023, 16:05
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Nuijamaa. Przejście graniczne między Finlandią a Rosją
Nuijamaa. Przejście graniczne między Finlandią a Rosją/shutterstock
Moskwa oświadczyła, że "głęboko ubolewa" nad decyzją Finlandii. Kraj ten oświadczył, że "rozważa zamknięcie przejść granicznych z Rosją w związku ze wzrostem liczby osób ubiegających się o azyl z Bliskiego Wschodu i Afryki przybywających do kraju". Tymczasem fińska agencja STT dotarła do jednego z migrantów, który ujawnił, że w dotarciu do granicy pomogły mu rosyjskie służby. 

We wtorek Helsinki oskarżyły Moskwę o celowe zezwalanie migrantom na wjazd do Finlandii bez posiadania odpowiednich dokumentów podróży. Zasugerowano, że to taktyka mająca na celu destabilizację kraju. Stosunki Finlandii z Rosją znacznie się pogorszyły po tym, jak ten nordycki kraj, który dzieli 1300-kilometrową granicę ze swoim wschodnim sąsiadem, został przyjęty do NATO. Była to reakcja na zagrożenie dla bezpieczeństwa po inwazji Moskwy na Ukrainę.

O sprawę został zapytany rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow, który odrzekł, że Moskwa "głęboko żałuje, że fińscy przywódcy zdecydowali się celowo odejść od tego, co kiedyś było dobrymi stosunkami". 

Fińska straż graniczna poinformowała w poniedziałek i wtorek z Rosji przybyło około 60 osób ubiegających się o azyl – w porównaniu z 91 osobami w ciągu ostatnich trzech miesięcy - informuje "The Moscow Times". Finlandia wznosi 200-kilometrowe ogrodzenie na odcinku granicy z Rosją, a budowa ogrodzenia ma zostać zakończona do 2026 roku. 

Dziwna wizyta w rosyjskim komisariacie

Fińska Agencja Prasowa STT relacjonuje tymczasem wypowiedź jednego z migrantów. Mężczyzna, który przybył do Finlandii opowiedział, że był wcześniej na komisariacie w rosyjskim Wyborgu (ok. 40 km od granicy). Tam policja miała go spytać, czy nie potrzebuje pomocy w transporcie do Finlandii.

Następnie - jak mówił - "został przewieziony w stronę granicy do jakiegoś rodzaju komisariatu pojazdem rosyjskiej armii". Tam, "polecono mu wziąć taxi", ale samochód - jak przyznał - "nie przypominał zwykłej taksówki". Pojazd ten dowiózł go do granicy, gdzie przesiadł się na rower i razem z innymi azylantami stawił się do fińskiej kontroli granicznej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj