Dziennik Gazeta Prawana logo

Trzęsienie ziemi zbiera śmiertelne żniwo. Ponad tysiąc ofiar

29 marca 2025, 09:51
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Trzęsienie ziemi
Trzęsienie ziemi zbiera śmiertelne żniwo. Ponad tysiąc ofiar/PAP/EPA
Liczba ofiar śmiertelnych trzęsienia ziemi o magnitudzie 7,7, które nawiedziło Birmę w piątek, wzrosła w sobotę do 1002 – poinformowała rządząca krajem junta wojskowa, powołując się na dane agencji AFP. Rannych zostało 2376 osób, a bilans ofiar najpewniej jeszcze się zwiększy.

Rośnie bilans ofiar trzęsienia ziemi

Wcześniej informowano o 694 ofiarach śmiertelnych trzęsienia ziemi i blisko 1700 rannych, jednak dane te pochodziły tylko z drugiego co do wielkości birmańskiego miasta Mandalay, które znajdowało się najbliżej epicentrum i zostało najbardziej zniszczone.

W najnowszym bilansie ujęto ofiary m.in. ze stolicy kraju, Naypyidaw, oraz z miast Kyauk i Se Sagaing. Za zaginione uznaje się 30 osób. W oświadczeniu zasugerowano, że liczba zabitych i rannych może jeszcze wzrosnąć, mówiąc, że "szczegółowe dane są nadal gromadzone".

Chaos w kraju

Z powodu wstrząsów zawaliło się wiele domów i innych budynków, a także mostów i miejsc kultu religijnego, powodując chaos w kraju od czterech lat pogrążonym w krwawej wojnie domowej w wyniku puczu z 2021 r. Kryzys humanitarny i zniszczenia wywołane działaniami zbrojnymi komplikują działania pomocowe dla ofiar trzęsienia.

Przywódca junty Min Aung Hlaing wydał rozkaz przeprowadzenia szybkiej akcji ratunkowej we wszystkich obszarach dotkniętych kataklizmem.

Ze względu na niską dostępność internetu i przerwy w dostawach prądu informacje docierające z Birmy, zwłaszcza z mniejszych miejscowości, są mocno ograniczone.

Akcja poszukiwawczo-ratownicza trwa drugą dobę.

Cytowani przez stację BBC ratownicy w Mandalay powiedzieli, że "gołymi rękami wykopują ludzi" spod gruzów z powodu braku ciężkiego sprzętu.

W sobotę do Birmy przybyły pierwsze zagraniczne zespoły ratunkowe, w tym 37-osobowa załoga z Chin, wyposażona w detektory życia, systemy wczesnego ostrzegania przed trzęsieniami ziemi i drony. Agencja Xinhua poinformowała, że w drodze jest też 17-osobowy zespół.

Samoloty z pomocą humanitarną

Rosja, Indie, Malezja i Singapur wysłały samoloty z pomocą humanitarną i ratownikami. Władze Korei Południowej zadeklarowały pomoc humanitarną w wysokości 2 mln dolarów, którą przekaże za pośrednictwem organizacji międzynarodowych - poinformowało MSZ w Seulu.

Jak podaje sekcja birmańska BBC, więziona była przywódczyni Birmy Aung San Suu Kyi nie ucierpiała w wyniku trzęsień ziemi i pozostaje w więzieniu w stolicy Naypyidaw. Suu Kyi przetrzymywana jest od czasu zamachu stanu sprzed czterech lat.

Wstrząsy o magnitudzie 7,7, które w piątek nawiedziły Birmę ok. godz. 12.50 czasu lokalnego, były odczuwalne również w sąsiedniej Tajlandii, gdzie uszkodzone zostały setki budynków, w tym wieżowce w Bangkoku, odległym od epicentrum o 1000 km. W sobotę kontynuowano tam akcję ratunkową, której celem jest uwolnienie robotników spod gruzów 33-piętrowego wieżowca.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj