"Rosjanie dwukrotnie wpadli w pułapkę SBU; na Kolei Bajkalsko-Amurskiej wybuchł jeszcze jeden pociąg z paliwem" - powiedziało źródło cytowane przez agencję Interfax-Ukraina.

Według rozmówcy agencji zdarzenie to było drugim etapem operacji, której celem jest odcięcie ważnej dla Rosji magistrali, używanej m.in. dla logistyki wojennej.

Reklama

Eksplozja w Tunelu Północnomujskim

Dzień wcześniej źródła z SBU przekazały mediom, że jej agenci wysadzili pociąg w Tunelu Północnomujskim, przez który prowadziła główna nitka Kolei Bajkalsko-Amurskiej. - Dla kontynuacji ruchu kolejowego Rosjanie zaczęli wykorzystywać trasę objazdową, która prowadzi przez "Diabelski Most". Właśnie na to liczyła SBU; podczas przejeżdżania przez ten wysoki, 35-metrowy most zadziałały podłożone tam ładunki wybuchowe - wskazał w piątek rozmówca Interfaksu.

Według rosyjskich kanałów na Telegramie na "Diabelskim Moście" po eksplozji zapaliło się sześć cystern z paliwem - dodał.