Dziennik Gazeta Prawana logo

Na uniwersytecie w Las Vegas strzelał... profesor? "Bezskutecznie starał się o pracę"

7 grudnia 2023, 09:43
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Strzelanina na Uniwersytecie Nevada w Las Vegas
Policja przekazała, że podejrzany o udział w strzelaninie na Uniwersytecie w Las Vegas nie żyje/PAP/EPA
Jak przekazał szeryf Las Vegas, w strzelaninie na terenie kampusu uniwersyteckiego zginęły co najmniej trzy osoby, wszystkie okoliczności nie są jednak jeszcze znane. Podejrzany o otwarcie ognia "został zlokalizowany i nie żyje" - dodał. Z najnowszych ustaleń mediów wynika, że napastnikiem, który otworzył ogień, był… profesor, który bezskutecznie ubiegał się o pracę na uczelni w Las Vegas.

W tej chwili wiemy, że są trzy ofiary śmiertelne, ale nie znamy zakresu obrażeń osób przewiezionych do szpitali  – napisał szeryf Kevin McMahill w poście na platformie X. Ta liczba może ulec zmianie, dodał. Nieznane są motywy strzelaniny.

Alarm na terenie uczelni

Na terenie kampusu ogłoszono alarm. Studenci i profesorowie z 30-tysięcznego kampusu zabarykadowali się w klasach i pokojach w akademikach. Policja z Las Vegas opublikowała na X informację, że podejrzany "został znaleziony i nie żyje" około 40 minut po opublikowaniu pierwszego ostrzeżenia.

W odpowiedzi na strzelaninę na kampusie Federalna Administracja Lotnicza wstrzymała wszystkie loty na międzynarodowe lotnisko Harry'ego Reida. Uniwersytet znajduje się około 3 km na północ od lotniska.

Reakcja Białego Domu

Jak zauważyła CNN, kampus znajduje się zaledwie kilka kilometrów od miejsca masowej strzelaniny na festiwalu muzycznym Route 91 Harvest w 2017 roku. W masakrze zginęło wtedy co najmniej 58 osób, a setki zostało rannych. Według Reutersa, Biały Dom oświadczył, że monitoruje sytuację w Las Vegas. Z kolei wykładowca uczelni, na której doszło do strzelaniny, prof. Vincent Perez, w rozmowie z telewizją MSNBC mówił o ośmiu strzałach, które miały nastąpić "jeden po drugim". Gdy je usłyszeliśmy, wbiegliśmy do budynku i uświadomiliśmy sobie, że to prawdziwe strzały, a w kampusie jest strzelec - powiedział naukowiec. 

Burmistrz Las Vegas: Strzelanina na uniwersytecie rozdziera serce

Na wydarzenia w Las Vegas zareagowała również burmistrz tego miasta Carolyn G. Goodman. Jak oceniła, strzelanina na uniwersytecie "rozdziera serce".

Profesor strzelał na uniwersytecie w Las Vegas? "Bezskutecznie starał się o pracę"

Najbardziej zaskakująca, by nie powiedzieć szokująca, jest jednak informacja o tym, kim był podejrzany o otworzenie ognia na kampusie uniwersytetu w Las Vegas. Jak donosi agencja Associated Press, to… profesor, który bezskutecznie ubiegał się o zatrudnienie na tej uczelni. AP powołuje się na słowa funkcjonariusza organów ścigania. 

RMF FM podaje z kolei, że do piątku wszystkie zajęcia na uniwersytecie zostały odwołane.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj