Jak przekazała rzeczniczka policji Rebecca Landberg, podejrzany przedmiot na terenie ambasady, tuż za ogrodzeniem, znalazł personel placówki. Nie chciała podać szczegółów, jaki to rodzaj ładunku.
Według gazety "Expressen" i telewizji TV4 na miejscu znaleziono granat ręczny, został on następnie wysadzony przez policyjnych pirotechników. Media spekulują, że mógł on zostać rzucony, ale spadł na trawę w odległości około metra o fasady budynku i ostatecznie nie wybuchnął.
"Byliśmy świadkami próby ataku na ambasadę Izraela"
"Dziś byliśmy świadkami próby ataku na ambasadę Izraela w Sztokholmie i jej pracowników. Dziękujemy władzom szwedzkim za szybką reakcję. Nie damy się zastraszyć terrorem" - napisał na platformie X ambasador Izraela Ziv Nevo Kulman.
W relacji na żywo spod otoczonej policyjnym kordonem ambasady reporter telewizji SVT, która ma swoją siedzibę w pobliżu izraelskiej placówki dyplomatycznej, przypomniał, że po ataku terrorystycznym Hamasu na Izrael z 7 października 2023 roku policja wzmocniła jej ochronę.
W sobotę w Sztokholmie miała miejsce kolejna propalestyńska demonstracja.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.