Dziennik Gazeta Prawana logo

Zachód zwleka z pomocą dla Kijowa. ISW: To sprzyja rosyjskiej ofensywie

19 lutego 2024, 13:04
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
zniszczenia
Na zdjęciu z 17 bm. budynek w centrum Charkowa zniszczony przez rosyjskie ataki rakietowe/PAP
Zwłoka w pomocy Zachodu dla Ukrainy wydaje się pomagać wojskom rosyjskim w prowadzeniu operacji ofensywnych, których celem jest wywieranie presji na siły ukraińskie na kilku odcinkach frontu - ocenił w najnowszym raporcie amerykański think tank Instytut Studiów nad Wojną (ISW).

Wojska rosyjskie prowadzą teraz co najmniej trzy operacje ofensywne: wzdłuż granicy obwodów charkowskiego i ługańskiego (szczególnie w kierunkach Kupiańska i Łymanu), w Awdijiwce i okolicach w regionie donieckim oraz w pobliżu Robotynego, w zachodniej części obwodu zaporoskiego.

Wycofanie z Awdijiwki

ISW przypomniał, że jego eksperci, jak też źródła ukraińskie i zachodnie, oceniają po wycofaniu się Ukraińców z Awdijiwki, iż zwłoka w pomocy zachodniej utrudniła oddziałom ukraińskim obronę przed atakami rosyjskimi na Awdijiwkę. Chodziło w szczególności o taką pomoc, jak amunicja artyleryjska i systemy obrony powietrznej. - Krytyczne niedobory w dostarczanym przez Zachód sprzęcie i obawy o zupełne przerwanie amerykańskiej pomocy wojskowej zmuszają oddziały ukraińskie do oszczędnego gospodarowania sprzętem wojskowym wzdłuż całej linii frontu - podsumował ISW.

Rosyjskie dowództwo wojskowe zdaje sobie zapewne sprawę z tego, że pomoc w zakresie bezpieczeństwa dla Ukrainy od jej partnerów europejskich (w szczególności - obiecane dostawy amunicji artyleryjskiej) zacznie przynosić efekty w perspektywie krótkoterminowej prawdopodobnie (dopiero) przed jesienią 2024 roku - ocenili eksperci ISW. Jak zauważyli, z tego powodu dowództwo rosyjskie "próbuje wykorzystać odczuwany obecnie przez Ukrainę niedobór amunicji, by wywierać presję na oddziały ukraińskie na całym obszarze walk".

Think tank podkreślił, że zwiększenie pomocy ze strony państw Europy jest konieczne, ale nie wystarczy do ustabilizowania frontu i nie wypełni luki, jaką stworzyłoby całkowite przerwanie pomocy wojskowej USA dla Ukrainy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj