Gen. Bogusław Pacek w rozmowie z portalem przestrzega, że tak źle na froncie jeszcze nie było.
Gen. Pacek o Ukrainie
Sytuacja jest bardziej dramatyczna niż wynika to z takiego przekazu medialnego, który jest zrozumiały. Nikt nie chce dobijać Ukraińców i pisać wprost, że za chwile będzie finał tej wojny. Jest źle, jest bardzo źle i to mówią mi ludzie, którzy tam walczą - mówi prof. Pacek.
"Zaczynają wcielać epileptyków"
Jednym z kluczowych problemów jest brak wystarczającej liczby żołnierzy po stronie ukraińskiej. Mówi się, że Ukraina się wykrwawiła - tłumaczy generał.
Oficerowie z łzami w oczach mówią, że nie mają rezerwistów. Dochodzi do tego, że zaczynają wcielać epileptyków. To ogromny błąd, który pokazuje brak zasad wojennych, które powinny powodować wcielanie ludzi do armii po uzyskaniu pełnoletności - zaznacza.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.