Dziennik Gazeta Prawana logo

"Rośnie frustracja". Rosyjskie władze zatajają informacje

21 marca 2024, 16:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Mieszkańcy rosyjskiego miasta Biełgorod odczuwają frustrację z powodu działań lokalnych władz. Uważają, że celowo zatajane są przed nimi informacji nt. ataków
Mieszkańcy rosyjskiego miasta Biełgorod odczuwają frustrację z powodu działań lokalnych władz. Uważają, że celowo zatajane są przed nimi informacji nt. ataków (fot. X.com)/Shutterstock
Mieszkańcy rosyjskiego miasta Biełgorod odczuwają frustrację z powodu działań lokalnych władz. Uważają, że celowo zatajane są przed nimi informacji nt. ataków, które przeprowadzają ukraińskie siły zbrojne oraz rosyjscy partyzanci walczący po stronie Kijowa. 

Mieszkańcy Biełgorodu krytykują władze

W czwartek 21 marca rosyjskim Biełgorodzie doszło do eksplozji. Według opozycyjnego kanału na Telegramie Możem Objasnit’ pięć osób zostało rannych, a uszkodzeniu uległo m.in. 30 prywatnych mieszkań i stadion. Szacuje się, że ok. 5 tysięcy mieszkańców zostało pozbawionych dostępu do energii elektrycznej. 

"Przestałam pracować. Wychodzę na zewnątrz tylko po lekarstwa i zakupy, najbliżej, gdzie się da" - oznajmiła jedna z mieszkanek, cytowana przez opozycyjny kanał. 

"Miasto opustoszało. Zamknięto centra handlowe, w szkołach wprowadzono dni wolne, na ulicach widać mniej osób" - dodała kolejna. 

Mieszkańcy Biełgorodu zwracają uwagę na brak transparentności ze strony lokalnych władz oraz brak dostępnych schronów. Krytykowane są również niezbyt wiarygodne komunikaty na temat miejsc ostrzałów, a także to, że niektóre piwnice są zamknięte, a mogłyby służyć jako schrony. 

Ataki na Biełgorod. Ewakuowano dzieci

Od 12 marca w rosyjskich przygranicznych regionach toczą się walki pomiędzy siłami podporządkowanymi Kremlowi a rosyjskimi formacjami ochotniczymi, które walczą po stronie Kijowa. W ostatnich dniach partyzanci z Rosyjskiego Korpusu Ochotniczego, Legionu Wolności Rosji oraz Batalionu Syberyjskiego ogłaszali, że przejęli kontrolę nad miejscowościami Tiotkino w regionie kurskim i Gorkowski w obwodzie biełgorodzkim.

We wtorek 19 marca pojawiły się doniesienia, że władze drugiego z tych regionów zamierzają w najbliższym czasie ewakuować około 9 tys. dzieci. Tego samego dnia opozycyjne rosyjskie media poinformowały, że w ciągu ostatniego tygodnia w obwodzie biełgorodzkim zginęło 16 osób, a 98 zostało rannych.

W 2023 roku region biełgorodzki również był celem ukraińskich ostrzałów, prowadzonych w odwecie za rosyjskie uderzenia w obiekty cywilne w Ukrainie. 30 grudnia w atakach z powietrza śmierć poniosło ponad 20 mieszkańców Biełgorodu, a przeszło 100 doznało obrażeń.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj