Mężczyzna znajdował się poza wyznaczonymi szlakami turystycznymi, szukając występujących wiosną grzybów w gęstym lesie.
Strzelił do niedźwiedzia
Strażnikom przyrody relacjonował później, że strzelił do niedźwiedzia w samoobronie z krótkiej broni palnej. Strażnicy wezwali na miejsce zdarzenia zespół kryzysowy, który we wtorek w pobliżu Liptowskiego Mikulasza zastrzelił innego niebezpiecznego dla ludzi niedźwiedzia.
Członkowie zespołu kryzysowego, policjanci i myśliwi z lokalnych kół łowieckich rozpoczęli obławę na zwierzę. Myśliwi ponownie strzelali do niedźwiedzia, gdy go zobaczyli, ale zwierzę uciekło. Do wieczora nie udało się go zlokalizować. Władze zaapelowały do mieszkańców oraz turystów, aby unikali okolic miejscowości Straniavy i Visznove.
Odstrzał dzikich zwierząt
Według ekspertów ryzyko kontaktu ludzi z niedźwiedziami wzrasta w okresie, gdy na przełomie marca i kwietnia kończą one hibernację. Słowacki rząd planuje złagodzić przepisy o ścisłej ochronie zagrożonych gatunków. W tym tygodniu ministrowie zatwierdzili projekt ustawy zezwalającej na odstrzał dzikich zwierząt, poruszających się po miastach i wsiach. Aby ustawę przyjął parlament, potrzebne będą głosy opozycji.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.