Do zdarzenia doszło w poniedziałek, około 4 rano. Oczom funkcjonariuszy z Saint Louis w stanie Missouri ukazał się jadący pod prąd pojazd.
Jak poinformował NBC News, gdy służby zatrzymały auto, okazało się, że za kierownicą siedział ośmiolatek. Na tylnym siedzeniu przebywała jego 28-letnia mama, Latonya Mayes-Gale - wraz z trzyletnią córką.
Wypiła za dużo alkoholu, oddała kierownicę dziecku
Kobieta przyznała policjantom, że poprosiła dziecko o przejęcie kierownicy ze względu na złe samopoczucie. To, jak się okazało, miało być spowodowane nadmierną konsumpcją alkoholu.
28-latka trafiła do najbliższego szpitala, a potem przewieziono ją do aresztu. Szybko usłyszała dwa zarzuty - oskarżono ją o narażenie dziecka na niebezpieczeństwo.
Zakaz opuszczania domu i widywania się z dziećmi
Choć kobieta została zwolniona z aresztu następnego dnia po zatrzymaniu, objęto ja zakazem opuszczania domu i widywania się z dziećmi. Ośmiolatek i trzylatka są aktualnie pod opieką ojca.
Redaktorka portalu Dziennik.pl. Kilka lat spędziła w tvn24.pl, wcześniej współpracowała między innymi z Newsweekiem i Galą. Kocha koty, fantastykę i - jak na rodowitą Wielkopolankę przystało - pyry w każdej postaci. W wolnych chwilach spaceruje po lesie, zaczytuje się w mitologii słowiańskiej i rozpieszcza swoje dwie kocie podopieczne - Chrupkę i Melisę.