Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosną represje w Chinach. "Dramatyczny los w obozach koncentracyjnych"

24 kwietnia 2024, 15:06
[aktualizacja 24 kwietnia 2024, 15:06]
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
O represjach i brutalnych kontrolach w stosunku do Ujgurów mówił Benedict Rogers w rozmowie z Common Sense Generation
O represjach i brutalnych kontrolach w stosunku do Ujgurów mówił Benedict Rogers w rozmowie z Common Sense Generation/ShutterStock
O represjach i brutalnych kontrolach w stosunku do Ujgurów mówił Benedict Rogers w rozmowie z Common Sense Generation. – Tak wyglądają współczesne Chiny – stwierdził, odpowiadając na pytania m.in. o to, dlaczego Chińczycy zamykają Ujgurów w obozie koncentracyjnym.

Rośnie terror w Chinach

Zdaniem Benedicta Rogersa poziom represji w Sinciangu, wymierzonych w Ujgurów, wszedł na nowy poziom. - Obserwujemy dramatyczny los zamykanych w obozach koncentracyjnych. Mówimy tu o życiu nawet ponad miliona ludzi powiedział brytyjski działacz na rzecz praw człowieka. 

Jak opisał w trakcie rozmowy z Common Sense Generation, Ujgurzy pozbawiani są wolności za modlenie się czy stronienie od alkoholu albo wieprzowiny.

Chiny prowadzą brutalną kampanię przeciw Ujgurom, którzy mogą trafić do więzienia m.in. za to, że ktoś z nich nie pali papierosów lub zapuścił brodę. Zdaniem chińskich władz może to być przesłanka, że dana osoba wyznaje islam. 

Sytuacja Ujgurów w Chinach

Mieszkańcy Sinciangu są silnie kontrolowani przez kamery, czujniki GPS, kody QR. Władze zbierają nawet ich próbki DNA. Rząd twierdzi, że w ten sposób walczy z "etnicznymi separatystami", którzy mają być powiązani z międzynarodowym "terroryzmem". Zdaniem Amnesty International takie interpretowane pojęcie terroryzmu pozwala na pozbawienie wolności osób, których często jedynym przewinieniem jest praktykowanie religii lub obrona własnej kultury.

Sinciang nie jest częścią rdzennych Chin. Prowincja znalazła się w granicach Chin pierwszy raz dopiero w XVIII w. Kilkukrotnie próbowała zdobyć niepodległość: ostatni raz w 1944 roku. Przez szereg lat ludzie zamieszkujący ten teren byli poddawani intensywnej kolonizacji przez chińskich Hunów. Szacuje się, że z 25 mln mieszkańców, obecnie ok. 45 proc. to Ujgurowie. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Tematy: ChinyUjgurzy
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj