Dziennik Gazeta Prawana logo

Izrael musi szykować się na nową wojnę. Błyskawicznie rośnie napięcie na Zachodnim Brzegu

30 sierpnia 2024, 07:25
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Dyrektor CIA William J. Burns ma prowadzić negocjacje, których celem jest doprowadzenie do zawieszenia broni między Izraelem i Palestyną
Izrael i Palestyna/Shutterstock
Okupowany przez Izrael Zachodni Brzeg Jordanu znajduje się na skraju wybuchu. Ten region może stać się nowym frontem wojny. 

Izraelski rząd od dawna spiera się o to, kiedy i jak zakończyć wojnę w Strefie Gazy, by następnie wzmocnić północną granicę, zagrożoną ostrzałami libańskiego Hezbollahu. Te rozważania prowadzone są przy założeniu, że Zachodni Brzeg pozostanie drugorzędnym wzywaniem dla bezpieczeństwa Izraela. W rzeczywistości rosnące napięcie na tym terenie może sprawić, że to Zachodni Brzeg stanie się głównym frontem wojny toczonej przez Izrael z jego wrogami - zaznaczył w środę publicysta "Haareca" Amos Harel.

Najsilniejsze starcia od drugiej intifady

Jak wyliczył, na Zachodnim Brzegu stacjonuje obecnie 19 batalionów Sił Obronnych Izraela, podczas gdy na początku wojny w Strefie Gazy, jesienią 2023 r., było ich 30. Tymczasem starcia na tym terenie są obecnie najsilniejsze od czasu zakończenia w 2005 r. drugiej intifady (powstania Palestyńczyków przeciwko Izraelowi), w czasie której rozmieszczonych było tam ponad 60 batalionów izraelskiego wojska.

Każda kolejna eskalacja na Zachodnim Brzegu będzie więc wymagała wysłania tam dodatkowych żołnierzy, co stanowiłoby dodatkowe obciążenie dla armii - napisał Harel. Izraelskie wojsko od ponad 10 miesięcy toczy wojnę w Strefie Gazy, zmagając się jednocześnie z zagrożeniem na północnej granicy. Zmobilizowano ok. 300 tys. rezerwistów. W mediach pojawiają się informacje o zmęczeniu żołnierzy i pojawiających się problemach z brakiem amunicji i części zamiennych do sprzętu wojskowego.

Nowa operacja izraelskiej armii

W środę nad ranem izraelska armia rozpoczęła szeroko zakrojoną operację w kilku punktach Zachodniego Brzegu. Jako jej cel wskazano rozbicie rosnących tam w siłę palestyńskich ugrupowań terrorystycznych, przede wszystkim Hamasu i Palestyńskiego Islamskiego Dżihadu, i powstrzymanie ataków na Izrael.

Palestyńskie media informują, że jest to największa operacja izraelskich wojsk na Zachodnim Brzegu od zakończenia drugiej intifady. Zginęło w niej ponad 3 tys. Palestyńczyków i około tysiąca Izraelczyków.

Sytuacja pogarsza się od ataku Hamasu

Sytuacja na Zachodnim Brzegu, okupowanym przez Izrael od 1967 r. i częściowo administrowanym przez Autonomię Palestyńską, była bardzo napięta już przed wybuchem wojny w Strefie Gazy, a po 7 października 2023 r. jeszcze się zaostrzyła.

Zintensyfikowały się naloty izraelskiego wojska na grupy palestyńskich bojówek, a także napaści żydowskich osadników na palestyńskie wsie i zamachy organizowane przez Palestyńczyków. Od października ubiegłego roku zginęło tam ponad 600 Palestyńczyków i kilkudziesięciu Izraelczyków. 

Przemoc ze strony osadników żydowskich

Władze izraelskie alarmują też o wzroście przemocy radykalnych żydowskich osadników wobec Palestyńczyków. Sprawa wywołuje coraz większą krytykę międzynarodowej opinii publicznej. Unia Europejska, a także USA, Wielka Brytania i inne państwa w ostatnim czasie nałożyły sankcje na niektóre grupy radykalnych osadników.

Na Zachodnim Brzegu mieszka blisko 3 mln Palestyńczyków i niemal 500 tys. żydowskich osadników. Według prawa międzynarodowego osiedla są nielegalne, niektóre placówki działają również bez zgody izraelskiego rządu. Obecny rząd Izraela sprzyja ekspansji osadnictwa, na które nie zgadzają się Palestyńczycy, uważając je za próbę faktycznej aneksji i przeszkodę w budowie swojego przyszłego niepodległego państwa.

Izraelska prawica zaostrza konflikt

Konflikt zaostrza także retoryka izraelskiej prawicy - dodał Harel. Przypomniał manifestacyjne wizyty ministra bezpieczeństwa narodowego i lidera skrajnie nacjonalistycznej partii Żydowska Siła Itamara Ben Gwira na jerozolimskim Wzgórzu Świątynnym. Ben Gwir nawołuje do złamania funkcjonującego od lat konsensusu wokół tego świętego dla judaizmu i islamu miejsca, w ramach którego żydzi mogą je odwiedzać, ale nie mogą się tam modlić.

Na Wzgórzu Świątynnym wielokrotnie dochodziło do starć między Palestyńczykami a siłami izraelskimi. Jesienią 2000 r. wizyta przyszłego premiera Izraela Ariela Szarona na Wzgórzu wywołała falę zamieszek, które stały się bezpośrednią przyczyną trwającej pięć lat drugiej intifady.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj