Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosja chce stworzyć gigantyczny koncern naftowy. W planach potężna fuzja

10 listopada 2024, 19:37
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rosja może stworzyć nową potęgę na rynku energii, łącząc trzy największe firmy naftowe. Połączenie Rosnieft, Łukoil i Gazprom Nieft miałoby nie tylko wzmocnić kontrolę Kremla nad sektorem naftowym, ale także dać Moskwie większy wpływ na globalne ceny ropy.

Nowy gigant naftowy – cel Moskwy

Według "The Wall Street Journal", Rosja analizuje plany połączenia swoich kluczowych firm naftowych w jeden ogromny podmiot, który stałby się drugim na świecie pod względem wydobycia ropy, zaraz po saudyjskim Aramco. Źródła zaznajomione z planem sugerują, że Rosnieft miałby przejąć Gazprom Nieft i Łukoil, tworząc globalnego potentata naftowego zdolnego do dyktowania cen na rynkach azjatyckich, takich jak Indie i Chiny.

Sprzeciw wobec fuzji

Chociaż takie fuzje są w Rosji rozważane co jakiś czas, to jednak żadne istotne przejęcia nie miały miejsca w ostatnich latach. Planowane połączenie napotyka sprzeciw części kierownictwa Rosnieft i Łukoilu, a także wymagałoby znaczących nakładów finansowych na wypłatę odszkodowań dla akcjonariuszy Łukoilu. Rzecznicy Rosnieft i Łukoil zaprzeczają prowadzeniu rozmów, wskazując, że tego rodzaju spekulacje mogą jedynie służyć manipulacjom na rynku.

Geopolityczne konsekwencje

Połączenie największych firm naftowych mogłoby pomóc Rosji utrzymać dochody z sektora energetycznego na wysokim poziomie, co jest kluczowe w kontekście zachodnich sankcji. Ropa i gaz dostarczają Moskwie znaczną część wpływów budżetowych, co pozwala na wspieranie działań wojennych i stabilizowanie gospodarki. Gdyby doszło do przejęcia Łukoilu, oznaczałoby to całkowite zakończenie prywatyzacji zasobów mineralnych, zainicjowanej po rozpadzie ZSRR.

Ryzyko dla Putina

Wzmocnienie jednej firmy niesie również ryzyko dla Władimira Putina, ponieważ pozwoliłoby na zbyt dużą koncentrację władzy w jednym ośrodku. Obecny rozdział na kilka firm kontrolowanych przez państwo zapobiega nadmiernemu skupieniu siły decyzyjnej. Rosja od lat prowadzi politykę kontroli nad sektorem energetycznym, zachowując minimalną autonomię dla kilku podmiotów, jednak wszyscy gracze pozostają zależni od Kremla.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj