Dziennik Gazeta Prawana logo

Dzieci do 16. roku życia nie będą mogły korzystać z popularnych aplikacji. Rząd bierze na celownik media społecznościowe

21 listopada 2024, 12:17
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Media społecznościowe, zdjęcie ilustracyjne.
Dzieci do 16. roku życia nie będą mogły korzystać z popularnych aplikacji/ShutterStock
Rząd Australii zaprezentował nową ustawę, która ma na celu ochronę dzieci przed szkodliwym wpływem mediów społecznościowych. Jeśli projekt ustawy wejdzie w życie, dzieci poniżej 16. roku życia zostaną całkowicie pozbawione dostępu do popularnych platform, a firmy technologiczne, które nie dostosują się do wymogów, będą musiały liczyć się z wysokimi karami.

Projekt ustawy ws. mediów społecznościowych

Minister ds. komunikacji, Michelle Rowland, w czwartek zaprezentowała poprawkę do Ustawy o Bezpieczeństwie Online, która wprowadza 16. rok życia jako minimalny wiek pozwalający na korzystanie z mediów społecznościowych. Celem reformy jest ochrona młodych ludzi przed negatywnymi skutkami uzależnienia od internetu, takimi jak cyberprzemoc czy presja społeczna. Rząd zapewnia, że nowa ustawa pomoże rodzicom w dbaniu o bezpieczeństwo swoich dzieci online.

Ta reforma jest odpowiedzią na rosnącą liczbę przypadków, w których dzieci były narażone na przemoc w internecie – powiedziała Rowland, podkreślając znaczenie ochrony młodzieży.

Wysokie grzywny dla firm technologicznych

Projekt ustawy przewiduje, że firmy zajmujące się mediami społecznościowymi, które nie podejmą wystarczających działań, aby uniemożliwić dzieciom poniżej 16. roku życia korzystanie z ich usług, będą musiały zapłacić kary sięgające nawet 50 milionów dolarów australijskich (około 32,5 miliona dolarów amerykańskich). Nowe przepisy obejmują platformy takie jak TikTok, Instagram, X oraz Snapchat. Rząd nie ujawnia jednak pełnej listy usług, które zostaną objęte zakazem.

Kiedy ustawa wejdzie w życie?

Projekt ustawy zyskał szerokie poparcie polityczne w Australii, a jeśli zostanie uchwalony, wejdzie w życie za rok. Zgodnie z nowymi przepisami, to platformy społecznościowe będą odpowiedzialne za zapewnienie, że użytkownicy są odpowiedniego wieku. Odpowiedzialność za bezpieczeństwo online zostanie przerzucona na firmy, a nie na rodziców czy dzieci.

Reforma jest odpowiedzią na dramatyczne przypadki samobójstw dzieci związanych z cyberprzemocą, które miały miejsce w ostatnich latach. Rodzice oraz zwolennicy ustawy twierdzą, że jest to krok w dobrą stronę, który pomoże stworzyć bezpieczniejsze środowisko online.

Krytyka i obawy

Pomimo pozytywnych reakcji, projekt ustawy spotkał się także z krytyką. Przeciwnicy zakazu wskazują, że może on ograniczyć dostęp młodzieży do ważnych sieci wsparcia, a także stwarzać dodatkowe ryzyko dla tych, którzy zdecydują się złamać zakaz. Istnieją również obawy, że wprowadzenie takiego ograniczenia może prowadzić do wykluczenia młodszych użytkowników z ważnych rozmów i grup wsparcia w internecie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło CNN
oprac. Weronika Papiernik

Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo. 

 W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraZapomniany gigant na Mazurach. Wygląda jak z filmu fantasy »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj