Dziennik Gazeta Prawana logo

Atak na kraj NATO już wkrótce? Niepokojące ustalenia wywiadu

29 marca 2025, 08:10
[aktualizacja 29 marca 2025, 17:47]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rosja, żołnierze
Rosja może wkrótce zaatakować kraj NATO. Niepokojące ustalenia niemieckiego wywiadu/shutterstock
Rosja zbroi się do konfliktu z Zachodem. Tak wynika z najnowszej analizy niemieckiej armii i wywiadu – pisze "Sueddeutsche Zeitung". Według tych informacji trwająca od ponad trzech lat wojna w Ukrainie nie osłabiła sił rosyjskich. Tuż po jej zakończeniu Rosja może szybko odnowić swoje siły i zaatakować jeden z krajów bałtyckich.

Według dziennika "Sueddeutsche Zeitung" (SZ), przedstawiciele niemieckiej Bundeswehry ostrzegają przed zagrożeniem dla pokoju w Europie ze strony Rosji. "Powodem zmiany tonu wśród wojskowych jest nowa ocena sytuacji niemieckiej służby wywiadowczej BND” – twierdzi gazeta powołując się na ustalenia własnych dziennikarzy, a także publicznych nadawców.

"Wojna w Ukrainie nie osłabiła sił rosyjskich"

Nowa analiza przedstawia "ponury obraz"”, opisujący żądzę władzy Moskwy. "Rosja uważa, że jest w systemowym konflikcie z Zachodem i jest gotowa zrealizować swoje imperialistyczne cele przy użyciu siły militarnej – także poza Ukrainą. Nawet jeśli obecnie nic nie wskazuje na nieuchronną konfrontację Rosji z NATO, to dokument stwierdza, że Rosja prawdopodobnie spełni wszystkie warunki, by być gotową do prowadzenia wojny konwencjonalnej na dużą skalę do końca dekady. Trwająca od ponad trzech lat wojna w Ukrainie nie osłabiła sił rosyjskich” – czytamy.

"Rosja wkrótce będzie w stanie zaatakować państwo NATO"

Zdaniem niemieckich służb, Moskwa nie wykazuje żadnej gotowości do kompromisu mimo oficjalnych komunikatów o rzekomej gotowości do zakończenia konfliktu. "Pomimo sankcji, Rosja jest w stanie przygotować się militarnie do tego stopnia, że wkrótce będzie w stanie zaatakować państwo NATO – informuje "SZ".

Jak czytamy w gazecie, Kreml mógłby nie tylko zrekompensować wysokie straty osobowe i materiałowe w Ukrainie, ale nawet kontynuować zbrojenia. Zgodnie z analizą gospodarka nastawiona na wojnę produkuje więcej niż potrzeba do działań wojennych w Ukrainie. Władimir Putin nakazał również zwiększenie sił zbrojnych do 1,5 miliona żołnierzy do 2026 roku”.

Zagrożone kraje bałtyckie

Niemiecki wywiad ostrzega, że mimo wojny w Ukrainie rosyjskie siły powietrzne i marynarka wojenna są nadal w pełni zdolne do działań w regionie państw bałtyckich. "Obecne zagrożenie rosyjską inwazją na kraje bałtyckie należy zatem ocenić jako raczej niskie. Jednak w przypadku zakończenia wojny na Ukrainie, jak stwierdza raport, jest bardzo prawdopodobne, że rosyjskie jednostki zostaną przesunięte do tego regionu” – czytamy w dzienniku.

Oznacza to, że po zakończeniu walk w Ukrainie sprzęt tam utracony szybko zostanie zastąpiony. "Rosyjscy żołnierze powrócą, a koszary i arsenały znów będą pełne. Moskwa mogłaby wtedy skoncentrować swoje siły bezpośrednio na kraju NATO” – donosi niemiecka gazeta.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj