"W wyniku ataku dronów w dwóch dzielnicach Kijowa wybuchł pożar, w którym ranne zostały dwie osoby. Ogień ogarnął budynki mieszkalne oraz dom jednorodzinny" - napisał na Telegramie mer Kijowa Witalij Kliczko.
Ukraińskie media poinformowały też o ataku rosyjskich dronów na położoną na południu Ukrainy Odessę.
Rosyjskie drony uderzyły w Kijów, Odessę i Charków. Ukraina w ogniu
Iwan Fiodorow, szef władz lokalnych obwodu zaporoskiego, napisał na Telegramie, że przeciwko regionowi przeprowadzono w ciągu ostatnich 24 godzin 447 ataków. Ostrzelano 12 miejscowości, a większość ataków przeprowadzono przy użyciu dronów - dodał polityk.
W atakach uszkodzono domy i pojazdy cywilne.
Bezzałogowce Shahed skierowano też na Charków, gdzie ranna została jedna osoba. "W miasto uderzyły trzy drony, wstępne raporty wskazują na to, że ranna została jedna osoba" - oświadczył mer Charkowa Ihor Terechow.
Dziennikarka. Łodzianka. Absolwentka studiów magisterskich na Uniwersytecie Łódzkim oraz podyplomowych na Uczelni Łazarskiego w Warszawie. Pracowała m.in. w Polskim Radiu, Superstacji, Wirtualnej Polsce oraz w portalach Tokfm.pl i Gazeta.pl, a także w kilku mniejszych redakcjach radiowych i internetowych. W Dziennik.pl zajmuje się przede wszystkim tematami społeczno-politycznymi.