Jacek Sasin z PiS zapytał, dlaczego premier Kopacz nie chciała referendów w czterech sprawach: wieku emerytalnego, obowiązkowego wieku szkolnego, Lasów Państwowych i w sprawie uchodźców. Ewa Kopacz odpowiedziała, że „referendum dziś jest ucieczką od odpowiedzialności za podejmowane decyzje”. argumentowała premier w Radiu ZET.
W sprawie emerytur przypomniała, że docelowy wiek emerytalny – 67 lat – będzie obowiązywał dopiero w 2040 roku, a wiek emerytalny rośnie o miesiąc na kwartał. Przypomniała, że Trybunał Konstytucyjny uznał zróżnicowanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn za niezgodne z konstytucją. stwierdziła.
Ryszard Petru zapytał, dlaczego Urzędy Skarbowe dostawały z Ministerstwa Finansów liczbowe cele skutecznej kontroli wśród firm.odpowiedziała Ewa Kopacz. Przyznała jednak, że takie pismo było błędem.
Barbara Nowacka przypomniała słowa Donalda Tuska, który stwierdził, że nie dziwi się ludziom, że są „znużeni Platformą Obywatelską” i wymieniła trzy powody, dla których tak jest: nie zlikwidowano finansowania lekcji religii z budżetu, nie wprowadzono minimalnej stawki godzinowej za pracę oraz wydłużyły się kolejki do lekarzy.
Ewa Kopacz w odpowiedzi stwierdziła, że chce utrzymania finansowania lekcji religii z budżetu, ponieważ „kampania wyborcza nie jest czasem na rewolucję”. W sprawie stawki godzinowej zapowiedziała, że zostanie ona wprowadzona po wyborach.
Nie zgodziła się z tezą, że rosną kolejki do lekarzy – wskazywała na skuteczność „Pakietu Onkologicznego”, którego celem jest diagnoza chorób nowotworowych w 9 tygodni. argumentowała.
"Donald Tusk w Europie mówi, że popiera ten rząd”
Premier powiedziała również, że Donald Tusk „dobrze życzy Polsce” i dobrze życzy jej i jej rządowi. relacjonowała Kopacz.
„Kolego Kukiz, nie widzę programu”
Najostrzejsze pytanie zadał Paweł Kukiz, który chciał wiedzieć, czy Ewa Kopacz "przeprosi za lata rozkradania gospodarki i okradania obywateli". odbiła piłkę.
„Rozumiem oburzenie ośmiorniczkami, ale dlaczego na listach PiS są ludzie z wyrokami”
Monika Olejnik przypomniała, że Ewa Kopacz przepraszała za osoby nagrane w warszawskich restauracjach. mówiła Kopacz.
Dodała, że w sprawie tych osób, których los zależał od niej jako przewodniczącej Platformy Obywatelskiej, zachowała się ostro i kategorycznie. mówiła premier w audycji „7 Dzień Tygodnia”.