Dziennik Gazeta Prawana logo

Romney atakuje Obamę, podpierając się Wałęsą

5 października 2012, 12:04
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Lech Wałęsa, Mitt Romney
Lech Wałęsa, Mitt Romney/Newspix
Mitt Romney kieruje swą kampanię na nowe tory. Zgodnie ze strategią swego sztabu wyborczego, kandydat Republikanów próbuje przedstawić Baracka Obamę jako słabego przywódcę. Romney użył do tego słów, które - jak mówił - usłyszał od Lecha Wałęsy.

Mitt Romney idzie za ciosem wygranej debaty przedwyborczej z Barackiem Obamą. Republikański kandydat na prezydenta w czasie wiecu wyborczego w Denver wspominał swą podróż do Polski. Atakując prezydenturę Baracka Obamy, opowiedział o swym spotkaniu z Lechem Wałęsą i o tym, co od niego usłyszał.

- opowiadał Romney. - cytował słowa byłego polskiego prezydenta i legendarnego przywódcy Solidarności.

To może nie być ostatnie nawiązanie do Lecha Wałęsy w amerykańskiej kampanii wyborczej. Były prezydent wpisał się bowiem najwidoczniej w strategię rozpisaną przez sztab Romneya. A polega ona na wytykaniu Obamie bierności i słabego przywództwa tak w sprawach krajowych, jak i międzynarodowych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Polskie Radio
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj