Dziennik Gazeta Prawana logo

Fałszywy alarm powietrzny. Wojewoda lubelski zwołuje kryzysowe spotkanie po incydencie w Lubartowie

6 grudnia 2025, 14:25
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wojewoda lubelski Krzysztof Komorski
Fałszywy alarm powietrzny. Wojewoda lubelski zwołuje kryzysowe spotkanie po incydencie w Lubartowie/PAP Archiwalny
Wojewoda lubelski Krzysztof Komorski zwołuje pilne spotkanie ze starostami i szefami Powiatowych Centrów Zarządzania Kryzysowego. Decyzja ta jest bezpośrednią reakcją na incydent w Lubartowie, gdzie w sobotę rano uruchomiono alarm powietrzny na podstawie niepotwierdzonej informacji. Wojewoda chce przeanalizować całe zdarzenie oraz procedury ostrzegania ludności cywilnej.

Alarm w Lubartowie: Wojewoda zwołuje pilne spotkanie

Jak ustaliło RMF FM, wojewoda lubelski Krzysztof Komorski wezwał na poniedziałek wszystkich starostów z regionu oraz osoby odpowiedzialne za Powiatowe Centra Zarządzania Kryzysowego. Jest to reakcja na uruchomienie systemu alarmu powietrznego w powiecie lubartowskim, które nastąpiło na podstawie niepotwierdzonej informacji.

Według RMF FM, wojewoda zamierza wspólnie z przedstawicielami samorządów oraz urzędnikami odpowiedzialnymi za zarządzanie kryzysowe przeanalizować incydent, do którego doszło w Lubartowie.

Wojewoda ma w planach również ponownie przeanalizować procedurę SPO-13, dotyczącą "ostrzegania i alarmowania wojsk oraz ludności cywilnej o zagrożeniu uderzeniami z powietrza".

Atak Rosji na Ukrainę. "Błąd spowodowany czynnikiem ludzkim"

W sobotę nad ranem Kijów i obwód kijowski zostały zaatakowane przez Rosjan rakietami i dronami. Na terenie całego kraju uruchomiono alarmy przeciwlotnicze. W związku z sytuacją na terenie Ukrainie w Lubartowie (woj. lubelskie) około godz. 6 rano zostały uruchomione sygnały ostrzegawcze. Władze powiatu lubartowskiego wydały komunikat, w którym poinformowały, że doszło do "błędu spowodowanego czynnikiem ludzkim".

"Uruchomieniu Procedury SPO-13 - dot. alarmowania i ostrzegania o zagrożeniu z powietrza na terenie Powiatu Lubartowskiego nie wynikał z potwierdzonych w WCZK w Lublinie informacji systemowych, ale z niezweryfikowanych informacji odebranych drogą nasłuchu streamingowego. Powyższy błąd spowodowany był czynnikiem ludzkim" - wyjaśniono w komunikacie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj