Do wypadku doszło na Placu Szembeka na Pradze Południe w Warszawie. Na miejsce zdarzenia wysłano pięć karetek oraz śmigłowiec LPR. Jak wynika z informacji, do których dotarli dziennikarze TVP3 Warszawa pięć osób zostałoposzkodowanych.
Wypadek w Warszawie. Co się stało?
W wypadku, do którego doszło na Pradze Południe w Warszawie zderzyły się dwa auta, jedno z nich wypadło z jezdni, dachowało i staranowało grupę pieszych.
Jeden z pojazdów jadących ulicą Grochowską spotkał się z samochodem, który jechał Zamieniecką, ten pojazd nie ustąpił mu pierwszeństwa, w wyniku czego pierwszy z pojazdów dachował i tak kierował się ku osobom, które stały na przejściu dla pieszych – mówił w TVP Info mł. asp. Paweł Chmura z Zespołu Prasowego Komendy Miejskiej Policji.
Poszkodowanymi w wypadku są matka i 5-letnie dziecko, którzy, jak wynika z relacji reporterów TVP Info i TVN24, przechodzili przez przejście dla pieszych. Na miejscu pracowały cztery zespoły pogotowia ratunkowego oraz straż pożarna.
Wypadek w Warszawie. Dziecko trafiło do szpitala
Ruch w rejonie skrzyżowania został wstrzymany a okolica była całkowicie zablokowana. Trwa porządkowanie miejsca zdarzenia. Z informacji, jakie podał TVN24, wynika, że 5-letnie dziecko zostało przewiezione do jednego z dziecięcych szpitali przy ulicy Niekłańskiej w Warszawie. Tam poddane zostało operacji. Podjęto półgodzinną reanimację, ale życia 5-letniego chłopca nie udało się uratować. Dziecko zmarło.