Dziennik Gazeta Prawana logo

Dramatyczny wypadek w Warszawie. Nie żyje 5-letnie dziecko. Kierowcy zatrzymani

19 stycznia 2026, 17:26
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
wypadek na skrzyżowaniu ulic Grochowskiej i Zamienieckiej
Dramatyczny wypadek w Warszawie. Nie żyje 5-letnie dziecko/PAP
Na Placu Szembeka na warszawskiej Pradze-Południe doszło do wypadku. Na miejsce wysłanych zostało skierowano cztery zespoły pogotowia ratunkowego oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Podczas wypadku zderzyły się dwa auta. Jedno wypadło z jezdni, dachowało i staranowało grupę pieszych.

Do wypadku doszło na Placu Szembeka na Pradze Południe w Warszawie. Na miejsce zdarzenia wysłano pięć karetek oraz śmigłowiec LPR. Jak wynika z informacji, do których dotarli dziennikarze TVP3 Warszawa pięć osób zostało poszkodowanych.

Wypadek w Warszawie. Co się stało?

W wypadku, do którego doszło na Pradze Południe w Warszawie zderzyły się dwa auta, jedno z nich wypadło z jezdni, dachowało i staranowało grupę pieszych.

Jeden z pojazdów jadących ulicą Grochowską spotkał się z samochodem, który jechał Zamieniecką, ten pojazd nie ustąpił mu pierwszeństwa, w wyniku czego pierwszy z pojazdów dachował i tak kierował się ku osobom, które stały na przejściu dla pieszych – mówił w TVP Info mł. asp. Paweł Chmura z Zespołu Prasowego Komendy Miejskiej Policji.

Poszkodowanymi w wypadku są matka i 5-letnie dziecko, którzy, jak wynika z relacji reporterów TVP Info i TVN24, przechodzili przez przejście dla pieszych. Na miejscu pracowały cztery zespoły pogotowia ratunkowego oraz straż pożarna.

Wypadek w Warszawie. Dziecko trafiło do szpitala

Ruch w rejonie skrzyżowania został wstrzymany a okolica była całkowicie zablokowana. Trwa porządkowanie miejsca zdarzenia. Z informacji, jakie podał TVN24, wynika, że 5-letnie dziecko zostało przewiezione do jednego z dziecięcych szpitali przy ulicy Niekłańskiej w Warszawie. Tam poddane zostało operacji. Podjęto półgodzinną reanimację, ale życia 5-letniego chłopca nie udało się uratować. Dziecko zmarło.

Wypadek w Warszawie. Kierowcy zostali zatrzymani

W poniedziałek wieczorem, 19 stycznia, policja podała nowe informacje w sprawie wypadku. Ze wstępnych informacji wynika, że kierująca Fordem 28-latka, wykonując manewr skrętu w lewo, nie ustąpiła pierwszeństwa nadjeżdżającej ulicą Grochowską Toyocie. Doszło do zderzenia obu pojazdów, w wyniku którego Toyota została wytrącona ze swojego pasa ruchu i uderzyła w grupę osób oczekujących przed przejściem dla pieszych. Poszkodowane zostały 4 osoby, w tym 6-letnie dziecko - napisano na platformie X.

Zarówno kierująca Fordem kobieta, jak i prowadzący Toyotę mężczyzna zostali przebadani na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Byli trzeźwi. Pod nadzorem prokuratora na miejscu zdarzenia prowadzone są oględziny z udziałem biegłego z zakresu ruchu drogowego. Decyzją prokuratora kierowcy obu pojazdów zostali zatrzymani – przekazała stołeczna policja.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj