Dziennik Gazeta Prawana logo

Wiceszef ABW: Nie szantażowałem dziennikarza

31 lipca 2008, 12:01
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Po dniu zastanowienia wiceszef ABW podpułkownik Jacek Mąka postanowił zareagować na wczorajszy tekst "Rzeczpospolitej". Pozywa gazetę do sądu, bo - jak napisał w oświadczeniu - przypisanie mu stosowania gróźb i szantażu wobec dziennikarza Wojciecha Sumlińskiego narusza jego dobra osobiste. "Rz" opisała list dziennikarza. Tego samego dnia Sumliński próbował popełnić samobójstwo.

Oświadczenie Mąki rozesłał do redakcji zespół prasowy ABW. Wiceszef Biura nazywa fakty opisane przez "Rzeczpospolitą" i samego Sumlińskiego insynuacjami. "Przypisywane mi w wyżej wymienionej publikacji działania, które rzekomo miałbym podejmować, godzą w wyznawane przeze mnie standardy etosu służby państwowej" - napisał.

"W publikacji zawarto również dane dotyczące podejmowania przeze mnie rzekomo innych działań o charakterze wywierania presji, stosowania nacisków, nakłaniania osób trzecich do składania fałszywych zeznań lub oświadczeń przed organami państwowymi i Sejmową Komisją do Spraw Służb Specjalnych" - wymienia Jacek Mąka.

"Dlatego też zmuszony jestem podjąć wobec redaktora naczelnego <Rzeczpospolitej> i autorów artykułu przysługujące mi z mocy prawa środki procesowe ochrony moich dóbr osobistych w postaci pozwu skierowanego do właściwego miejscowo sądu powszechnego" - tłumaczy wiceszef ABW.

Wojciech Sumliński, podejrzany jest o to, że powołując się na wpływy w Komisji Weryfikacyjnej ds. WSI, podjął się pośrednictwa w pozytywnej weryfikacji oficera MON, w zamian za 200 tysięcy. We wtorek sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu. Dziennikarz nie trafił jednak do aresztu. Wczoraj rano próbował popełnić samobójstwo.

We wtorek wieczorem zdążył jednak przekazać dziennikarzom list, w którym oskarżył Mąkę o groźby pod swoim adresem. Jego zdaniem, naraził się wiceszefowi ABW pisząc o jego mieszkaniu. Według Sumlińskiego, warte milion złotych mieszkanie przyznano Mące bezprawnie. Dziennikarz przekonywał, że wiceszef ABW miał mu potem mówić, iż ten pożałuje, że zajmował się tą sprawą.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj