Dziennik Gazeta Prawana logo

To koniec odbudowy Zamku Królewskiego

1 kwietnia 2009, 06:18
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
To koniec odbudowy Zamku Królewskiego
Inne
Choć uroczystość wypada 1 kwietnia, nie będzie primaaprilisowym żartem - dziś wielkie otwarcie Arkad Kubickiego, które symbolicznie kończy odbudowę Zamku Królewskiego. Remont perły XIX-wiecznej architektury trwał 14 lat i pochłonął niebagatelną sumę 130 milionów złotych.

Efekt końcowy wygląda imponująco, niewykluczone, że lepiej nawet niż tuż po oddaniu ich do użytku w I połowie XIX wieku. .
W odrestaurowanym z wielkim pietyzmem zabytku nie ma dwóch identycznych klatek schodowych, portali czy nawet klamek – zaprojektowane przez Fiszera detale różnią się nie tylko drobnymi szczegółami. Klamki mają kształt sierpa, a . Tak właśnie – w duchu współczesnego designu – wykończono znaczną część arkadowych wnętrz. Łuki zostały zamknięte wielkimi taflami szkła, betonowe portale wyłożono płytami z alabastru, a podłogę w głównej przestrzeni – surową, dębową klepką wbitą w piasek. z jasnowiśniowej cegły.

>>>Litewski skarb trafił na warszawski zamek

Na zwiedzających oraz przez zrekonstruowane mieszkanie ubogich dworzan. W końcu XVIII wieku takich pomieszczeń było tam więcej – . – W pomieszczeniu udało się odtworzyć piec wykonany na podstawie odnalezionych przez archeologów fragmentów ceramicznych kafli. Obok niego, w ścianie, zachowaliśmy też oryginalne palenisko – opowiada dyrektor zamkowego muzeum Andrzej Rottermund.
Nie są to jednak jedyne funkcje odremontowanego zabytku. . W Arkadach znalazło się miejsce nie tylko na garderoby, ale też dzięki którym ogromne wnętrze można swobodnie dzielić na kameralne pomieszczenia. – Otwarcie arkad można uznać za . Z pewnością staną się one jedną z głównych atrakcji turystycznych miasta – mówi varsavianista Lech Królikowski.

Na dodatek przez ostatnich kilkadziesiąt wspaniała konstrukcja podpierająca Zamek Królewski była praktycznie nieużytkowana. Powód: .
Na początku lat 90. XX wieku konstrukcja zaczęła pękać, ze ścian sypał się tynk. Analizy ekspertów wykazały, że powodem jest olbrzymi nacisk zamku na skarpę wiślaną. – Po wojnie zamek zbudowano m.in. z betonu. Oryginalny był znacznie lżejszy, ponieważ został wzniesiony z cegły i drewna – tłumaczy prof. Andrzej Rottermund.

>>>Warszawa reklamuje się w CNN

By uratować arkady, w pierwszej kolejności trzeba było wzmocnić skarpę. Do tego celu .Gdy groźba katastrofy minęła, zaczęły się kolejne problemy. Notoryczny brak pieniędzy co chwila wstrzymywał .

, w młodości stypendysta króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Wybudowano je w latach 1818 – 1821. Początkowo były zamkowym tarasem, który skrywał 200-metrową drogę. . Wojskowym celom arkady służyły przez około 150 lat – po odzyskaniu przez Polskę niepodległości , a w PRL miejsce prób Zespołu Reprezentacyjnego WP.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj