Dziennik Gazeta Prawana logo

Śledczy zdradzili nazwiska ofiar gwałtu i molestowania

13 lutego 2008, 05:15
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Cały Olsztyn huczy od plotek. W tamtejszym ratuszu już wszyscy wiedzą, które kobiety oskarżyły prezydenta miasta Czesława Małkowskiego o gwałt i molestowanie. "Stało się tak po skandalicznej decyzji prokuratorów z Białegostoku" - pisze "Rzeczpospolita".

A wszystko dlatego, że olsztyńska prokuratura, która rozpoczęła śledztwo, tydzień temu przesłała akta Prokuraturze Okręgowej w Białymstoku. To właśnie ona ujawniła nazwiska urzędniczek - pisze "Rz".

Jak? Do olsztyńskiego ratusza, śledczy z Białegostoku napisali list, w którym prosili o przesłanie teczek personalnych urzędniczek oskarżających prezydenta miasta o molestowanie i gwałt.

"Wymieniono je z imienia i nazwiska. Kobiety są świadkami prokuratury w sprawie molestowania i gwałtu. Informacja o liście i nazwiskach kobiet błyskawicznie rozeszła się po ratuszu" - donosi "Rz".

Prokuratura Okręgowa w Białymstoku, która list wysłała, nie chce teraz szerzej komentować tego, co się stało.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj