Dziennik Gazeta Prawana logo

DZIENNIK drugi wśród gazet opiniotwórczych

4 kwietnia 2008, 02:10
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
DZIENNIK ze sprzedażą 167,9 tys. egz. jest na drugim miejscu wśród gazet opiniotwórczych. "Gazeta Wyborcza" zanotowała wynik 442,1 tys. egz. Trzecia "Rzeczpospolita" osiągnęła wynik 159,4 tys. egz. Te liczby pokazują jednak, że wszystkie opiniotwórcze dzienniki zanotowały spadek sprzedaży w porównaniu z lutym 2007 r.

Dołączane przez wiele miesięcy gadżety: płyty, książki i filmy przestają podnosić sprzedaż, a wydawcy muszą się liczyć z gorszymi wynikami. Analitycy są zgodni: gadżety nie dają żadnemu tytułowi lojalnych czytelników. W przypadku "Gazety Wyborczej" spadek wyniósł 6 procent. DZIENNIK pozostający na drugim miejscu ma sprzedaż niższą o 24,7 procent, mimo że w porównaniu ze styczniem tego roku poprawił ją o 1,4 procent. Jedynie Rzeczpospolita ze stabilnym poziomem prenumeraty zachowała sprzedaż sprzed roku.

Rynek sprzedaży egzemplarzowej nie przekłada się jednak na rynek reklamy. Według danych instytutu Expert Monitor w lutym 2008 r. DZIENNIK odnotowal 52-proc. wzrost przychodów reklamowych w stosunku do lutego 2007.

Tomasz Tęcza, analityk rynku mediów z SPC House Of Media, przyznaje, że obserwowany spadek sprzedaży prasy codziennej może być w dużym stopniu spowodowany wyniszczającą polityką gadżetowej. "Wydawcy sztucznie pompują sprzedaż dodawaniem gadżetów, czyli różnego typu kolekcji i dodatków. Zyskują tym samym nowych klientów, których trudno nazwać lojalnymi czytelnikami. Czytelnik gadżetowy kupuje tytuł tylko przy okazji, licząc na film czy książkę" - mówi.

Niektórzy wydawcy, w tym Axel Springer, wydawca DZIENNIKA, rezygnują z kosztownej strategii gadżetowej, co przekłada się na gorsze wyniki sprzedaży. "DZIENNIK znalazł sobie miejsce na rynku i ma potencjał, by dalej na nim funkcjonować" - mówi Rafał Oracz, analityk rynku mediów z CR Media.

Parę lat wcześniej podobny kryzys sprzedaży dotknął magazyny kolorowe i tygodniki opinii. Wydawcy tych ostatnich świadomie zrezygnowali wówczas z gadżetów.

Według Rafała Oracz spadek sprzedaży prasy codziennej ma też inny powód i wzmacnia go rozdrabnianie się rynku. Pojawiają się nowe tytuły i dzięki gadżetom trudno jest utrzymać dawną sprzedaż. "Czytelnicy zaczynają mieć coraz bardziej precyzyjne oczekiwania, wciąż pojawiają się też nowe źródła informacji, z których mogą korzystać" - mówi. Zastrzega jednak, że prasa przetrwa ten kryzys. "To ewolucja, a nie rewolucja" - mówi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj