Dziennik Gazeta Prawana logo

Związkowcy do Tuska: Słońce Peru, mistrz bajeru

5 listopada 2008, 20:39
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Popierajmy Tuska czynem, umierajmy przed terminem". "Słońce Peru, mistrz bajeru" - takie hasła na transparentach mógł przeczytać dziś Donald Tusk. Przed jego kancelarię przyszło kilkuset związkowców. Głośno protestowali przeciwko reformie emerytalnej i komercjalizacji służby zdrowia. Podobnie jak wcześniej kolejarze w całej Polsce. Oni, w sprzeciwie wobec reform, wyszli na tory i na dwie godziny zatrzymali pociągi.

Kolejarze protestowali, bo reforma emerytalna pozbawi część z nich prawa do przejścia na wcześniejszą emeryturę. Na dwie godziny zatrzymali więc pociągi na dwóch węzłach kolejowych - północnym i południowym. W Katowicach wyszli na tory o godz. 10. W Bydgoszczy o 12.

W czasie protestu w Katowicach przez węzeł powinno było przejechać 11 pociągów, w tym dziewięć pasażerskich, z których dwa to Intercity. Zarząd PKP ostrzegł wcześniej związkowców, że muszą liczyć się z odpowiedzialnością cywilną i karną za straty spowodowane zakłóceniami w ruchu.

To jednak nie zraziło protestujących. Byli zdeterminowani, żeby wyjść na tory. "Domagamy się, by o możliwości skorzystania z emerytur pomostowych decydowały wyłącznie kryteria medyczne, a nie, jak to obecnie forsuje rząd, różne targi polityczne i administracyjne decyzje. Nie możemy się też zgodzić na plany stopniowego wygaszania tych świadczeń" - mówił przed protestem szef kolejarskiej "Solidarności" Henryk Grymel.

>>> Przeczytaj, dlaczego związkowcy walczą z rządem

Z kolei w Warszawie demonstrowało kilkuset związkowców - głównie przedstawicieli NSZZ "Solidarność". Ale w tłumie byli też goście z OPZZ. Spod Sejmu demonstracja przeszła pod kancelarię premiera. Pod jej oknami powiewały transparenty "Słońce Peru, mistrz bajeru" oraz "Popierajmy Tuska czynem, umierajmy przed terminem".

Związkowcy, podobnie jak kolejarze, protestowali przeciwko reformie emerytalnej i komercjalizacji służby zdrowia. Według nich rząd łamie zasady dialogu społecznego i lekceważy związki zawodowe.

Projekt ustawy w sprawie emerytur pomostowych zmniejsza liczbę uprawnionych do wcześniejszego przechodzenia na emeryturę z około miliona osób, które obecnie mają taką możliwość, do niecałych 250 tysięcy osób. Prawo to straci większość nauczycieli, część kolejarzy, dziennikarze.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj