Dziennik Gazeta Prawana logo

Nasi rodacy opuszczą Liban pod osłoną wojska

12 października 2007, 14:25
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jak? Tajemnica. Kiedy? Jutro. Czym? Najpewniej autokarami. 150 Polaków chce uciekać, bo w Libanie za chwilę wojna nabierze takiego impetu, że ewakuacja przebiegać będzie pod ostrzałem. Wyjechało już 400 Włochów, gotują się Amerykanie i Polacy - czytamy w DZIENNIKU.
Ewakuacja ma się rozpocząć we wtorek, o godz. 8 rano. MSZ nie ujawnia szczegółów w obawie o życie naszych rodaków. Wiadomo tylko, że autokary pojadą bocznymi drogami, pod osłoną sił ONZ, do Syrii. Tam będą czekać samoloty, które przetransportują ich do kraju.

"To nie jest jeszcze ucieczka. Wyjechać chcą turyści i rodziny polskich żołnierzy misji ONZ-owskiej" - tłumaczy Joseph Bou Chedid, libańczyk z Trypolisu, którego matka jest Polką.

Jest problem z trzema polskimi rodzinami. Zostały odcięte w libańskim mieście Tyr. Polski MSZ próbuje do nich dotrzeć - dowiedział się DZIENNIK. Nie wiadomo, czy zdąży przed jutrzejszym odjazdem.

W ewakuacji pomagać będzie naszych 200 żołnierzy z misji ONZ w Libanie. Ale oni nie wyjadą. "Żaden z dwóch obozów, gdzie przebywają polscy żołnierze, nie jest zagrożony atakiem" - uspokaja rzecznik resortu obrony, płk Piotr Paszkowski.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj