Polacy mieszkali w straszliwych warunkach. Pilnowani byli przez uzbrojonych strażników, którzy traktowali ich jak niewolników i ściągali od nich haracze. Za
próby ucieczki byli okrutnie bici.
W gangu byli Polacy, Włosi i Rosjanie. Na trop gangsterów wpadli policjanci z Krakowa, którzy od kilku miesięcy prowadzili śledztwo. Nocą nasi policjanci weszli do mieszkań
w Dębicy, Jaśle, Gorlicach oraz Krośnie i zatrzymali bandytów. Podobną operację przeprowadzili Włoscy karabinierzy w okolicach miast Bari i Foggi. W sumie stróże prawa
zatrzymali 25 osób.
Prokuratura zarzuciła im działanie w grupie zajmującej się handlem ludźmi i zmuszającej ich do pracy niewolniczej. Bandyci uwięzili w sumie kilkuset Polaków, ściągniętych do
Włoch do pracy w rolnictwie.