Były szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Andrzej Barcikowski może zostać przesłuchany w sprawie afery paliwowej w charakterze nie świadka, a podejrzanego - dowiedział się dziennik.pl. Chodzi o wątek dotyczący przestępstw, o jakie podejrzewany jest detektyw Krzysztof Rutkowski.
Minister koordynator ds. służb specjalnych Zbigniew Wassermann potwierdza, że w sprawie Rutkowskiego jest wiele wątków, które wymagają wyjaśnienia. Być może ABW w czasach, gdy szefował jej Barcikowski, wiedziała o grzechach detektywa. A jeśli wiedziała, to znaczy, że doszło do ogromnych zaniedbań. Bo Krzysztof Rutkowski został zatrzymany dopiero w nocy z soboty na niedzielę.
Śledztwo w sprawie afery paliwowej trwa od 2002 roku. Andrzej Barcikowski szefował Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w latach 2002-2005.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl