Dziennik Gazeta Prawana logo

Kolejni polscy niewolnicy uratowani we Włoszech

12 października 2007, 14:18
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wyczerpująca do granic wytrzymałości praca od rana do wieczora, w fatalnych warunkach i za głodowe pieniądze. W taką pułapkę wpadli kolejni Polacy, którzy wyjechali za chlebem do Włoch. Sprawa wyszła na jaw przez przypadek, w czasie zwykłej kontroli fabryki.

Gdy karabinierzy wpadli do środka, nie mogli uwierzyć własnym oczom. Około 30 obcokrajowców - Polaków, Bułgarów, Rumunów i Rosjan - zbijało drewniane skrzynki na warzywa i owoce. W fatalnych warunkach, bez przerw, nawet przez dziesięć godzin dziennie. Pracodawca nie odpuszczał nawet kobietom w ciąży. A to wszystko za 2-3 euro za dzień pracy. Część niewolników harowała tak już od ponad dwóch lat!

Karabinierzy spisali zatrudnionych nielegalnie imigrantów i zatrzymali administratorkę zakładu. Teraz będą sprawdzać, czy kobieta nie miała wspólników.

Afera z włoskimi obozami pracy wybuchła w wakacje. Wtedy włoscy policjanci odkryli wielkie obozy dla niewolników, gdzie ponad stu Polaków było zmuszanych do nadludzkiej pracy na plantacjach. Imigranci mieszkali w okropnych warunkach, bez łazienek i toalet. Spali na gołej ziemi. Wciąż nie wiadomo, kto stoi za tym skandalem. Dochodzenie trwa. Prowadzą je polscy i włoscy prokuratorzy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj