Dziennik Gazeta Prawana logo

Wichura powalała drzewa i niszczyła samochody

12 października 2007, 15:06
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zmiażdżone samochody, zerwane dachy i tysiące Polaków bez prądu - to bilans wichur, które nawiedziły kraj. Najbardziej ucierpiał kierowca auta, który w nocy jechał w kierunku Suwałk. Na rozpędzony samochód z trójką pasażerów w środku runęło powalone przez wichurę drzewo. Ranny kierowca trafił do szpitala w Białymstoku.

Przewracające się drzewo zmiażdżyło także auto stojące na parkingu w Bielsku Podlaskim. Na szczęście nikt nie ucierpiał. Cztery inne samochody są uszkodzone, bo najechały na leżące na jezdni konary.

W Łomży na jedną z dróg, z powodu silnych podmuchów wiatru, spadł zerwany dach pobliskiego centrum handlowego. Żelazną konstrukcję usunęli strażacy. Straż pożarna interweniowała też przy kilkunastu naderwanych dachach, reklamach, liniach telefonicznych i energetycznych.

Z powodu awarii linii energetycznych bez prądu w nocy i rano było ok. 15 tys. Polaków w Podlaskiem i Warmińsko-Mazurskiem. I choć wiele uszkodzeń już naprawiono, ciągle bez energii pozostaje prawie 8 tys. odbiorców.

Na koniec dobra wiadomość - dziś wiatr ma osłabnąć.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj