Dziennik Gazeta Prawana logo

Emeryci - nie dajcie się nabierać oszustom

12 października 2007, 15:09
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Cwaniacy żerują na naiwności osób starszych i rencistów, którym na początku lat 90. naliczono mniejsze świadczenia. Na bazarach i pod kościołami pojawili się handlarze, którzy sprzedają gotowe formularze skarg do ZUS-u. "Takich skarg nie uzna żaden sąd" - ostrzegają eksperci.

Wśród emerytów i rencistów w całym kraju, co pewien czas, ktoś puszcza plotkę, że należy im się od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wyrównanie świadczeń wyliczonych w latach 90. Chodzi o osoby, które przeszły na emeryturę lub rentę przed 1996 rokiem. Zgodnie z obowiązującym prawem ZUS naliczył im świadczenie według tzw. niższej kwoty bazowej.

Ci, którzy przeszli na świadczenia po 1996 roku - dostali wyższą emeryturę czy rentę, bo obliczoną według kwoty bazowej w wysokości 100 proc. średniej pensji.

Oczywiście ci pierwsi czują się pokrzywdzeni. I na tym właśnie żerują oszuści. Oferują zawiedzionym ludziom formularze pozwów, z którymi mogą iść do sądu i domagać się tam zwrotu zaległości od ZUS. Jeden blankiet kosztuje od 3 do 10 zł.

Interes się kręci. Formularze schodzą jak ciepłe bułeczki. A oddziały ZUS w całym kraju są zasypywane tysiącami pozwów. "Ten problem ciągle wraca, jak efekt śnieżnej kuli. Jednak nadzieje tych ludzi są płonne. Żaden sąd nie uzna ich roszczeń, bo prawo nie przewiduje wypłaty tych zaległości i rekompensat" - wyjaśnia ekspert finansowy firmy Expander Paweł Majtkowski.

Jedyne pocieszenie dla poszkodowanych emerytów i rencistów to fakt, że - zgodnie z ustawą z 2004 roku - ich świadczenia będą stopniowo wyrównywane.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj