Napad na dwóch konwojentów w Lublinie. Bandyci zrabowali 30 tys. złotych z utargu jednego z supermarketów. Byli niezwykle zuchwali - prawdopodobnie nie mieli nawet masek. Ochroniarze są w szpitalu.
To była chwila. Gdy ochroniarze wychodzili ze sklepu z całodniowym utargiem, podbiegło do nich kilku - najprawdopodobniej dwóch - bandytów. Psiknęli im w oczy gazem łzawiącym, powalili na ziemię i ukradli kasetkę z pieniędzmi. Wiedzieli co robią, bo zdarzenia nie uchwyciła nawet sklepowa kamera. Widocznie od dawna obserwowali to miejsce.
Ochroniarze są w szpitalu. Policja wciąż szuka sprawców.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl