Dziennik Gazeta Prawana logo

Rowerzysta miał 6 promili

12 października 2007, 15:44
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Policjanci z Lęborka nie mogli uwierzyć w cyfrę, która wyskoczyła na alkomacie. Myśleli, że aparat się zepsuł. Dlatego zrobili jeszcze jedno badanie. Wynik był ten sam. Rowerzysta miał ponad 6 promili alkoholu w wydychanym powietrzu.

Policjanci opowiadają, że mężczyzna w ogóle nie wyglądał na pijanego. Normalnie z nimi rozmawiał. Nie miał też najmniejszych kłopotów z podaniem swoich danych. Gorzej już było, kiedy dmuchnął w alkomat. Na wyświetlaczu pokazał się niewiarygodny wynik - 6,3 promila.

Policjanci w pierwszym odruchu pomyśleli, że aparat się popsuł. Ale kiedy rowerzysta dmuchnął w niego jeszcze raz, wynik był ten sam. A to oznacza, że mężczyzna powinien już dawno nie żyć.

Według specjalistów, śmiertelna dawka alkoholu to 4-4,5 promila. A tymczasem rowerzysta z Lęborka o własnych siłach dotarł do domu, bo policjanci po spisaniu danych puścili go wolno. Teraz odpowie za jazdę po pijanemu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj