70 ton mazutu wyciekło z jednej z ośmiu cystern, które w nocy wykoleiły się na bocznej linii torów w Swarzędzu pod Poznaniem. Oleista substancja dostała się do dwóch okolicznych stawów i zanieczyściła grunty. Strażakom udało się jednak uratować przed skażeniem Jezioro Swarzędzkie.
Na szczęście w pobliżu nie ma żadnych ujęć wody pitnej dla okolicznych mieszkańców. Strażacy z 15 zastępów uchronili przed zanieczyszczeniem także pobliskie jezioro.
To, dlaczego cysterny relacji Płock-Świnoujście wyleciały z torów, sprawdza już specjalna komisja. Wypadek nie wpłynął na ruch innych pociągów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl