Akcja DZIENNIKA Matka Polka Pracująca spotyka się z ogromnym odzewem. Piszą do nas mamy, które są szykanowane w pracy tylko dlatego, że mają małe dziecko . Pracujące mamy mają wsparcie Pierwszych Dam - obecnej i byłej.
Ogromna liczba listów to dowód, że problem dotyczy tysięcy kobiet. Popierają nas małżonki prezydentów; obecnego i byłego. Maria Kaczyńska apeluje na łamach
DZIENNIKA, by pracodawcy nie bali się zatrudniać matek z dziećmi. "Nie traktujcie po macoszemu kobiet, które wracają do pracy po urlopach macierzyńskich. Kobiety są rzetelne,
obowiązkowe, punktualne. Starajcie się ułatwiać im życie" - przekonuje Pierwsza Dama RP. Apeluje również do ustawodawców: "Niezbędna jest ustawa o telepracy. Ureguluje ona
kwestię pracy kobiet w domu"
Z kolei Jolanta Kwaśniewska, była prezydentowa, opowiada, jak ćwierć wieku temu starając się o pracę, przyznała, iż jest w ciąży - i nie została zatrudniona. "Kiedy przeprowadziliśmy się z mężem z Gdańska do Warszawy, najważniejszym celem stało się dla mnie znalezienie pracy. Trwało to długo, ale w końcu dostałam pozytywną odpowiedź z Ministerstwa Sprawiedliwości. Mimo sporej konkurencji to właśnie mi zaproponowano etat" - wspomina Kwaśniewska. "Tyle tylko, że tydzień wcześniej dowiedziałam się, że jestem w ciąży. Poczułam, że muszę poinformować o tym mojego przyszłego szefa. Nie sądziłam, że tak naturalna, kobieca sprawa przekreśli mnie jako pracownika. Myliłam się. Okazało się, że moje kompetencje nie są w stanie przekonać przyszłych pracodawców, że warto mi zaufać" - dodaje była Pierwsza Dama RP.
25 lat później wciąż zdarzają się takie historie. Matka Polka Pracująca jest po to, by wreszcie znikły.
Z kolei Jolanta Kwaśniewska, była prezydentowa, opowiada, jak ćwierć wieku temu starając się o pracę, przyznała, iż jest w ciąży - i nie została zatrudniona. "Kiedy przeprowadziliśmy się z mężem z Gdańska do Warszawy, najważniejszym celem stało się dla mnie znalezienie pracy. Trwało to długo, ale w końcu dostałam pozytywną odpowiedź z Ministerstwa Sprawiedliwości. Mimo sporej konkurencji to właśnie mi zaproponowano etat" - wspomina Kwaśniewska. "Tyle tylko, że tydzień wcześniej dowiedziałam się, że jestem w ciąży. Poczułam, że muszę poinformować o tym mojego przyszłego szefa. Nie sądziłam, że tak naturalna, kobieca sprawa przekreśli mnie jako pracownika. Myliłam się. Okazało się, że moje kompetencje nie są w stanie przekonać przyszłych pracodawców, że warto mi zaufać" - dodaje była Pierwsza Dama RP.
25 lat później wciąż zdarzają się takie historie. Matka Polka Pracująca jest po to, by wreszcie znikły.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|