Funkcjonariuszom bardziej do gustu przypadł projekt łódzkich studentów niż propozycja kreatora mody Bernarda Hanaoki - pisze DZIENNIK.
Spodnie bojówki z podwójną nogawką, golf z policyjnym emblematem na zimę, a białe koszulki i krótkie spodenki na lato. Tak wkrótce będzie wyglądał nowy mundur
policjantów. Ubrania dla funkcjonariuszy uszyją absolwent i studenci Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi, których projekty zyskały największe uznanie.
O zmianie umundurowania policji mówiono od kilku miesięcy. Komenda Główna Policji przygotowanie projektów nowych strojów zamówiła u Bernarda Hanaoki. Ale policjantom zaproponowany przez niego nowy image wydał się nazbyt awangardowy. Wtedy do akcji wkroczyli studenci i absolwenci łódzkiej Akademii Sztuk Pięknych. Swoje propozycje przygotowali Michał Szulc, Maria Kuźma i Piotr Suchocki. Jednogłośnie wygrał ten ostatni.
"Mundur musi być jak najbardziej praktyczny. Policjant powinien czuć się w nim dobrze i wygodnie w różnych sytuacjach: w samochodzie, na ulicy, biegnąc czy w jakichś innych, bardziej jeszcze ekstremalnych sytuacjach" - zdradza tajemnice sukcesu autor projektu. "Musi też być oryginalny, żeby policjanci nie przypominali setek ochroniarzy chodzących po naszych ulicach" - dodaje Suchocki.
Co na to sami policjanci? Im najbardziej do gustu przypad wzór munduru służbowego. Ma spodnie bojówki z podwójną nogawką. Zewnętrzna jest tak mocowana, by nie brudziła się w zimowej brei i nie przeszkadzała podczas pościgu. Do tego golf ze specjalnymi wstawkami wzmacniającymi na łokciach i barkach. Jeszcze kamizelka z pianką zabezpieczającą przed siniakami, a latem biała koszulka i krótkie spodenki.
O zmianie umundurowania policji mówiono od kilku miesięcy. Komenda Główna Policji przygotowanie projektów nowych strojów zamówiła u Bernarda Hanaoki. Ale policjantom zaproponowany przez niego nowy image wydał się nazbyt awangardowy. Wtedy do akcji wkroczyli studenci i absolwenci łódzkiej Akademii Sztuk Pięknych. Swoje propozycje przygotowali Michał Szulc, Maria Kuźma i Piotr Suchocki. Jednogłośnie wygrał ten ostatni.
"Mundur musi być jak najbardziej praktyczny. Policjant powinien czuć się w nim dobrze i wygodnie w różnych sytuacjach: w samochodzie, na ulicy, biegnąc czy w jakichś innych, bardziej jeszcze ekstremalnych sytuacjach" - zdradza tajemnice sukcesu autor projektu. "Musi też być oryginalny, żeby policjanci nie przypominali setek ochroniarzy chodzących po naszych ulicach" - dodaje Suchocki.
Co na to sami policjanci? Im najbardziej do gustu przypad wzór munduru służbowego. Ma spodnie bojówki z podwójną nogawką. Zewnętrzna jest tak mocowana, by nie brudziła się w zimowej brei i nie przeszkadzała podczas pościgu. Do tego golf ze specjalnymi wstawkami wzmacniającymi na łokciach i barkach. Jeszcze kamizelka z pianką zabezpieczającą przed siniakami, a latem biała koszulka i krótkie spodenki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl