Warszawscy strażnicy miejscy parkują, gdzie popadnie: na skwerkach, alejkach i blokują inne auta. Przepisy łamie także Andrzej Nowak, komendant Straży Miejskiej w Gliwicach, który postawił swojego passata na przejściu dla pieszych. I to pod komendą policji.
Parkują radiowozy na trawnikach, w alejkach niewielkiego skwerku, a nawet zastawiają inne zaparkowane zgodnie z przepisami samochody. Kto? Warszawscy strażnicy miejscy.
Do tego są bezkarni, bo im mandatu nikt nie wlepi - pisze "Fakt".
Przepisy lekceważy także także Andrzej Nowak, komendant Straży Miejskiej w Gliwicach. Zamiast przestrzegać prawa, stawia swoje auto, gdzie popadnie. Ostatnio zaparkował na pasach. Jakież było jego zdziwienie, gdy okazało się, że policjanci z pobliskiej komendy nie odpuścili mu i skierowali do sądu wniosek o ukaranie komendanta.
Ale to nie pierwszy jego wybryk. Jest 31 października 2006 roku. Andrzej Nowak parkuje wóz przy ul. Młyńskiej w Gliwicach, zajmując prawie połowę przejścia dla pieszych. Kiedy wraca do auta, nagle spostrzega, że jego wykroczenie nagrywa kamerą jeden z przechodniów. To tak rozwściecza komendanta, że ten wsiadając do swojego passata, nie zapina pasów, nie włącza świateł mijania ani nawet kierunkowskazu podczas skręcania w boczną ulicę.
Przepisy lekceważy także także Andrzej Nowak, komendant Straży Miejskiej w Gliwicach. Zamiast przestrzegać prawa, stawia swoje auto, gdzie popadnie. Ostatnio zaparkował na pasach. Jakież było jego zdziwienie, gdy okazało się, że policjanci z pobliskiej komendy nie odpuścili mu i skierowali do sądu wniosek o ukaranie komendanta.
Ale to nie pierwszy jego wybryk. Jest 31 października 2006 roku. Andrzej Nowak parkuje wóz przy ul. Młyńskiej w Gliwicach, zajmując prawie połowę przejścia dla pieszych. Kiedy wraca do auta, nagle spostrzega, że jego wykroczenie nagrywa kamerą jeden z przechodniów. To tak rozwściecza komendanta, że ten wsiadając do swojego passata, nie zapina pasów, nie włącza świateł mijania ani nawet kierunkowskazu podczas skręcania w boczną ulicę.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl