Tatry to jedyna szansa dla naszych żołnierzy, by nauczyli się radzić sobie w wysokich górach, jakich w Afganistanie wiele. Ćwiczą tam loty śmigłowcami w dzień i w nocy. Wszystko po to, by łatwiej poradzić sobie z Talibami. Potem w Afganistanie będą już wiedzieli, co zrobić w górach we mgle i w nocy, np. jak awaryjnie lądować.
Jednak to nie spodobało się ekologom, bo wojskowych śmigłowców boją się kozice. Ekolodzy znaleźli sojusznika w dyrektorze Tatrzańskiego Parku Narodowego. Piotr Skawiński zapowiedział, że nie da zgody na kolejne ćwiczenia, bo kozice są teraz w ciąży i nie powinny się stresować.
Nadzieja w ministrze środowiska, od którego zależy ostateczna decyzja.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
