Dziennik Gazeta Prawana logo

Święconki poświęcone na całym świecie

13 października 2007, 14:06
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wielka Sobota. Dzień, kiedy idziemy święcić pokarmy. Także wczoraj, jak co roku, do kościołów poszli z koszykami prawie wszyscy Polacy. Ale nie tylko. Ze święconką ruszyli także Włosi, Ukraińcy i Palestyńczycy.

To tradycja znana od wieków. Niegdyś odbywała się tylko na dworach szlacheckich. Poświęcone musiało być wszystko, co miało znaleźć się na świątecznym stole. Jednak, z racji tego, że księżom zajmowało to zbyt wiele czasu, wprowadzili zakaz święcenia pokarmów w domach i zwyczaj przenieśli do kościołów.

Jeszcze w okresie międzywojennym zeszłego stulecia w wiejskich parafiach do poświęcenia przywożono w koszach całość pokarmów przeznaczonych na śniadanie wielkanocne. Obecnie stało się to symbolem. I tak, w koszyczku znajduje się jedynie jajko - jako symbol życia, baranek - jako symbol umęczonego Chrystusa, sól (chroniąca przed zepsuciem), kawałek wędliny... Wszystko uzależnione jest od rodzinnej tradycji.

Dawniej Wielka Sobota na święconce się jednak nie kończyła. Wracając z kościoła trzeba było obejść dom trzy razy, zgodnie ze wskazówkami zegara. Miało to wypędzić złe moce z gospodarstwa. Teraz po prostu spotykamy się z rodziną.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj