Dwaj kompletnie pijani 10-latkowie trafili do szpitala w Ełku w Warmińsko-Mazurskiem. Jeden z chłopców miał aż dwa promile alkoholu we krwi, drugi - półtora promila. Skąd dzieci miały alkohol? Ich starszy kolega wyniósł go z wesela siostry.
Chłopcy pili wódkę ze starszym kolegą. To właśnie uczeń pierwszej klasy gimnazjum przyniósł alkohol. Potem przyznał się, że zwinął go ze stołu weselnego swojej starszej siostry.
Życiu 10-latków, którzy trafili do szpitala, nie grozi niebezpieczeństwo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|